niedziela, 12 lipca 2015

Recenzja: "Zgroza w Dunwich i inne prze­ra­ża­jące opo­wie­ści"

Tytuł: "Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści"
Autor: Howard Phillips Lovecraft
Tłumaczenie: Maciej Płaza
Liczba stron: 792
Cena rynkowa: 59,90 zł
Wydawnictwo: Vesper
Polska premiera: wrzesień 2012
Opis wydawcy:

"Jeśli istniała rzecz, której Howard Phillips Lovecraft nie pomieściłby w swej otchłannej wyobraźni, był nią pośmiertny los jego własnej twórczości. Niezauważony za życia, dziś uważany za arcymistrza literatury grozy, żył tylko 47 lat. Urodził się i zmarł w Providence, kolebce anglosaskiej Ameryki. Był erudytą, staromodnym dżentelmenem, koneserem klasycznej poezji i kolonialnej architektury. Mało publikował, pisał dla przyjemności, ze straceńczą nonszalancją. Uwielbiał koty. Miewał koszmarne sny. Swe nieokiełznane fantazje przekuł w stylową i obsesyjną prozę, która do dziś nie przestaje zachwycać, przerażać i inspirować.

Czytelniku, miej się na baczności! Oto piętnaście najbardziej upiornych opowieści wszech czasów: Zgroza w Dunwich, Zew Cthulhu, Widmo nad Innsmouth, W górach szaleństwa, Przypadek Charlesa Dextera Warda, Kolor z innego wszechświata… Wszystkie po raz pierwszy w nowym, wiernym przekładzie, w pełni oddającym elegancję i bogactwo stylu Lovecrafta, uzupełnione obszernym posłowiem i ozdobione wspaniałymi ilustracjami."




Koszmary sprzed wieków


Z twórczością Lovecrafta po raz pierwszy zetknęłam się trzy lata temu, przeglądając biblioteczne półki w poszukiwaniu jakiegoś zbioru klasycznych opowiadań grozy, skutkiem czego wypożyczyłam "Opowieści o makabrze i koszmarze". Historie tam zawarte uprzyjemniły mi kilka wolnych weekendów i sprawiły, że postanowiłam zapoznać się z innymi dziełami tego pisarza. Najbardziej zachęcający do nabycia wydał mi się zbiór "Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści". Przyciągnęła mnie możliwość zapoznania się z nowym, znacznie dokładniejszym przekładem najsłynniejszych historii, jakie wyszły spod jego pióra oraz świetne, nastrojowe ilustracje autorstwa J. Coultharta. 


Howard Phillips Lovecraft już w dzieciństwie wykazywał szerokie zainteresowania literaturą, naukami ścisłymi, licznością talentów wyróżniał się na tle swoich rówieśników. Jego późniejsze życie naznaczyły liczne choroby, śmierć i problemy finansowe najbliższych mu osób. Charakteryzowały go skrajnie konserwatywne poglądy i uwielbienie dla arystokratycznego stylu bycia. Był ekscentrycznym, pogrążonym w pisarskiej pasji samotnikiem z domu o szlacheckich, anglosaskich korzeniach. Twórczość Lovecrafta doczekała się rozgłosu i uznania dopiero po śmierci pisarza, wcześniej doceniana i wydawana jedynie w niewielkich nakładach, przynosząc mu tylko minimalne korzyści finansowe, przez co zmagał się z ubóstwem. Jego niezwykła wyobraźnia, umiejętność budowania charakterystycznego napięcia i duszącego, obłąkańczego klimatu strachu przed nieznanym zapewniła mu późniejszą ponadczasowość. Opowiadania artysty pochodzącego z Providence do dzisiaj stanowią inspirację dla twórców z każdej dziedziny sztuki.  Spuścizna H. P. Lovecrafta łączy w sobie elementy grozy, fantasy i science fiction. Nawiązania do stworzonej przez niego Mitologii Cthulhu oraz Necronomiconu pojawiają się zarówno w utworach licznych zespołów wykonujących muzykę klasyczną, rockową, metalową, darkwave, dark ambient (np. Electric Wizard, Nox Arcana, Metallica, Therion, Mercyful Fate), jak i w filmach (np. Martwe zło, Armia ciemności), malarstwie (np. dzieła H. R. Gigera), komiksach, grach.

"Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści" to zbiór piętnastu, ułożonych chronologicznie dzieł H. P. Lovecrafta w nowym przekładzie, który podkreśla kunszt oraz precyzyjność jego stylu i słownictwa - nieraz niemalże archaicznego, pełnego elegancji, ale też niezwykłej dbałości o szczegóły, hiperbolizacji i patosu. Znajdziemy tu historie pełne mitycznych stworzeń, tajemniczych kultów, fascynatów okultyzmu, nieszczęśników goniących za nieznanym, popadające w obłęd indywidualności. Pochodzące z pierwszej połowy dwudziestego wieku opowieści zdają się emanować nostalgią i uwielbieniem autora do literatury z wieków wcześniejszych, gotyckiego nastroju oraz długich, klimatycznych, sensualnych opisów. Nic dziwnego, że twórczość Lovecrafta przyczyniła się do powstania nowego podgatunku horroru - tzw. horroru lovecraftowskiego. Mroczne, prymitywne pod względem fizycznej formy, ale nieraz lepiej rozwinięte poznawczo bóstwa symbolizujące zakazaną wiedzę i tajemnice nieodkryte przez rodzaj ludzki, fascynują i stanowią jeden z największych atutów prozy samotnika z Providence, sprawiając, że trudno o niej zapomnieć. Opowiadania cechuje bardzo powoli budowane napięcie, bogata charakterystyka psychologiczna głównych bohaterów, zazwyczaj zatraconych w swoim świecie i nietypowych zainteresowaniach odludków. Jeżeli jesteście miłośnikami szeroko pojętej grozy, science-fiction, archaicznego stylu, bardzo rozbudowanych, oddziałujących na wyobraźnię opisów i nie przeszkadza Wam brak wartko toczącej się akcji, czy też wywołujących szok i obrzydzenie scen - zapoznajcie się z twórczością H. P. Lovecrafta, nie powinniście się zawieść. 

Opowiadania zawarte w zbiorze są dosyć schematyczne, dlatego zdecydowanie lepiej czyta się je w pewnych odstępach czasowych. Bohaterzy historii Lovecrafta są po części podobni do samego autora - w znacznej mierze odseparowani od ówczesnego świata, mało towarzyscy bądź wręcz aspołeczni, raczej zimni, uparcie dążący do celu, pochłonięci swoją pasją i zgłębianiem różnych dziedzin wiedzy, zazwyczaj tajemnej bądź związanej z jakimś wynaturzonym sekretem, pradawnym bóstwem, rytuałem. Grozę stanowi tu głównie strach przed nieznanym, nieustanna pogoń do zaspokojenia ciekawości, nawet wtedy, gdy wiąże się to z niebezpieczeństwem i konsekwencje takiego postanowienia. Howard Lovecraft skupia się na psychologii jednostek niezwykłych, zwłaszcza ich obłędzie i narastającej obsesji, wokół których buduje powoli toczącą się akcję i fantastyczne wydarzenia. Bardzo małą wagę przywiązuje do relacji międzyludzkich, bohaterów drugoplanowych. Kreuje wyjątkowe plastyczne, rozbudowane opisy składające się z licznych zdań złożonych, epitetów. Z ich pomocą tworzy posępny nastrój oddziałującej na zmysły oraz  emocje czytelnika prozy w starym, eleganckim stylu i z własnym panteonem bóstw.

Na wielkie uznanie zasługuje staranne tłumaczenie, podkreślające specyficzność i wirtuozerię stylu Lovecrafta, eleganckie wydanie oraz posłowie, zawierające liczne ciekawostki i informacje tyczące się zarówno biografii, sposobu bycia, poglądów pisarza, jak i jego twórczości oraz inspiracji. Jedyne, do czego można się przyczepić, to dosyć drobna, nieco utrudniająca czytanie czcionka.

Zbiór opowiadań H. P. Lovecrafta wydany przez wydawnictwo Vesper to jeden z moich najlepszych nabytków, stanowi świetną esencję twórczości pisarza i wydobywa z niej to, co najbardziej wyróżnia jego opowiadania grozy na tle innych. Choć osobiście preferuję klasykę horroru w wykonaniu Poego, klimat niesamowitej, kosmicznej potworności wykreowany przez Lovecrafta na długo pozostanie w mojej pamięci. Z pewnością jeszcze nieraz do niego powrócę.


POLECAM: wielbicielom grozy, klimatycznych, szczegółowych opisów, wytrawnego, bogatego, nieco archaicznego stylu i opowieści niesamowitych.

NIE POLECAM: zwolennikom horrorów charakteryzujących się wartką akcją, lekkim językiem, liczną obecnością krwawych scen, morderstw i konfliktów społecznych. 



Moja ocena:

9 /10,        6


Recenzja ukazała się również tu:
http://www.kostnica.com.pl/zgrozawdun.htm


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Utwory na dziś:

Nox Arcana - Cthulhu Rising (dark ambient)

Electric Wizard - Dunwich (doom metal)

Fields Of The Nephilim - The Watchman (rock gotycki)









38 komentarzy:

  1. Myślę, że to moje klimaty, więc z chęcią przeczytam. Uwielbiam takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie dla mnie, ale już wiem komu polecić ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam horrory, ale długie opisy chyba nie są dla mnie. Niemniej jednak chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od lat o nim słyszę i od lat się zabieram, w końcu muszę się zdecydować. Twój opis wprowadził mnie w nastrój, który uwielbiam (mrok, samotnia, gotyk), z chęcią w końcu pogłębię go Lovecraftem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lovecraft to jeden z moich ulubionych pisarzy, więc i nabycia nowego tłumaczenia nie mogłam sobie odmówić. Co prawda, namyślałam się trochę, bo większość zawartych w tym tomie opowiadań mam w innych zbiorach, ale zdecydowałam się i - choć jestem mniej więcej w połowie lektury - nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna muzyka! Książka jak najbardziej wkupuje się w moje gusta, a recenzja tylko umacnia mnie w przeczuciu, że świetnie bym się z nią bawił! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, również pozdrawiam :-)

      Usuń
  7. To jest autor, z którym koniecznie muszę się zapoznać! Kupiłam już dwie jego książki :D

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze zobaczę czy przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za opowiadaniami, ale mam chęć te przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mówię nie, choć ciężko będzie mi znaleźć czas :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem, czy przetrawię tę specyficzność i wirtuozerię stylu Lovecrafta. Prócz tego wolę w horrorze krwawe sceny i dynamiczną akcję, dlatego obawiam się, że powyższa pozycja może nie spełnić moich oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie raczej nie polecam. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  13. Do tego schematu "nieznany za życia, uwielbiany po śmierci" to się zadziwiająco dużo artystów wpisuje... Ciekawe, jakie jest dokładne psychologiczne uzasadnienie tego zjawiska... // Groza raczej nie dla mnie, bo ze mnie to taka tchórzofretka jest - nigdy horrorów itp. nie lubiłam. Nawet takie bardziej dręczące kryminały uważam za męczące. Ale dla fanów tych klimatów - chyba brzmi przyjemnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla fanów tego typu klimatów - jak najbardziej. Co do schematu "nieznany za życia, uwielbiany po śmierci" - sam Tuwim kiedyś stwierdził: "Aby mieć u czytelników powodzenie, trzeba albo umrzeć, albo być obcokrajowcem, albo pisać perwersyjnie. Najlepszy zaś sposób to być zagranicznym, perwersyjnym nieboszczykiem." Coś w tym jest. ;-)

      Usuń
  14. Niesamowita okładka, która pierwsza rzuciła mi się w oczy, niezwykle przyciąga, Tytuł intrygujący. Nie miałam wcześniej styczności z autorem, ale nie czytuję zbyt często opowiadań grozy(naprawdę to nie czytam wcale). Uwielbiam jednak autorów z własnym specyficznym stylem i bohaterami, których od razu można z nim kojarzyć. Jestem zainteresowana. :)
    Dość długo Cię nie było. :(

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, jakieś trzy miesiące nic nie pisałam, ale to wszystko przez naukę do sesji i liczne wyjazdy. Miło, że zauważyłaś. Na szczęście wróciłam. Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  15. Są to zdecydowanie moje klimaty. Okładka jest niezwykle intrygująca i nie mogę od niej wprost oderwać oczu. Mam wrażenie, że książka przypadłaby mi do gustu. Poszukam jej w bibliotece, bo cena trochę dla mnie za wysoka :D
    Za to uwielbiam, jak książka jest obszerna i mam okazję długo nacieszyć się przygodami głównych bohaterów :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety kompletnie nie moje klimaty. Wow, prowadzisz bloga od 2011 roku! Gratuluję wytrwałości :) U mnie blogi recenzenckie przetrwały góra kilka miesięcy, chociaż w przypadku obecnego mam inne plany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, faktycznie, to już będą jakieś cztery lata. Ale miałam sporo dłuższych przerw, więc to może dlatego. To trzymam kciuki, żeby tym razem Twoje plany wypaliły :-)

      Usuń
  17. Posiadam tą pozycje. Czeka w kolejce do czytania, ale już widzę, że mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podoba mi się, że można sobie opowiadania zawarte w tej pozycji dawkować. Miło tak co jakiś czas przeczytać fragment historii grozy. Co do autora, to mam jego jedną książkę, ale jeszcze się z nią nie zapoznałam.

    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Przeraża mnie liczba stron i też trochę po części cena :/ Poza tym: ja tam wolę spać potem w nocy! ale trzeba przyznać, że uwielbiam w książkach właśnie takie dbanie o szczegóły, pewną elegancję w pisaniu. Świetna recenzja! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czasami mam ochote wlasnie na takie ksiazki i kolejnym plusem jest to, ze to zbior opowiadań. Horrory są czesto zbyt dlugie i nużące, a takie opowiadania to sam cud, miód i orzeszki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Trochę może nie do końca w moich klimatach, ale gdy będę poszukiwała odskoczni od codziennej literatury to się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie koniecznie Lubie krwawe sceny wole raczej horrory ze zjawiskami paranormalnymi w tle, przeraże mnie trochę cena ale jakby mi się udało zdobyć to w bibliotece będę miała na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Może to głupio zabrzmi, ale z Lovecraftem po raz pierwszy zetknęłam się w poświęconym mu odcinku w Supernaturalu :P.Od tego czasu jakoś tak za mną chodzi i chodzi i chyba w końcu będę musiała się wziąć, zwłaszcza po takiej recenzji.
    Co prawda miłośniczką grozy nie jestem, ale przyciąga mnie klimat i kunszt literacki.Poza tym w końcu to Lovecraft, wypadałoby choć trochę liznąć :P.
    cityofdreamingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam Lovecrafta. Ale to co kiełkowało w jego głowie, jest naprawdę przerażające

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za opowiadaniami, wolę dłuższe formy, ale takie klimaty mi odpowiadają, więc może się jednak skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. O rany przeraża mnie szata graficzna. :o Nie jestem pewna czy to odpowiednia książka trafiająca w moje gusta ale będę mieć ją na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Raczej nie jest to mój gust czytelniczy, ale dla miłośników fantastyki na pewno będzie to ciekawa książka :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Lovecrafta jeszcze nie miałam okazji czytać, ale na pewno to nadrobię, bo jestem strasznie ciekawa jego twórczości :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie za często czytam książki z tego gatunku ,ale może kiedyś mi się odmieni i sięgnę po polecany prze ciebie tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo chętnie dam się namówić, bo brzmi naprawdę intrygująco ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. widzie, że lubujemy się w zupełnie innych klimatach ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad! Podziel się swoją opinią lub zadaj jakieś pytanie. Czytam wszystkie komentarze ;-)