wtorek, 24 marca 2015

Recenzja: "Sepultura. Brazylijska Furia"

Autor: Jason Korolenko
Tytuł oryginalny: Sepultura
Tłumaczenie: Lesław Haliński
Liczba stron: 276
Cena rynkowa: 45, 90 zł
Wydawnictwo: In Rock
Polska premiera: październik 2014
Opis wydawcy:

Sepultura. Brazylijska furia to historia zespołu, który zaczynał w Belo Horizonte, trzecim co do wielkości mieście w Brazylii, by potem zyskać sławę i uznanie na całym świecie. Autor oraz oddany fan Sepultury, Jason Korolenko, opisuje młodość założycieli grupy, którzy zaczynali przygodę z muzyką w okresie, gdy ich kraj przechodził poważne zmiany społeczno-polityczne i z państwa rządzonego przez dyktaturę wojskową przekształcał się w nowoczesną demokrację. Następnie możemy śledzić zmiany stylu i składu zespołu, przypatrując się zarazem jego niezwykłej międzynarodowej karierze – od debiutanckiego minialbumu „Bestial Devastation”, wydanego w roku 1985, aż po najnowszą płytę: „The Mediator Between Head And Hands Must Be The Heart”. Całość uzupełniają liczne unikatowe zdjęcia oraz szczegółowa dyskografia."



Dźwięk buntu i tradycji

Sepultura, jeden z najpopularniejszych brazylijskich zespołów metalowych, największy rozgłos zdobyła w latach dziewięćdziesiątych, w czasach rozwoju grunge'u, a w związku z tym w dosyć niefortunnej dla metalu dekadzie. Co więcej, wraz z falą największego sukcesu pożegnała się ze swoim frontmanem, Maxem Cavalerą, którego to zastąpił Derrick Green. Doprowadziło to do rozłamu wśród fanów grupy, których to znaczna część, napędzana dodatkowo szumem medialnym wywołanym przez Maxa, przestała śledzić jej najnowsze dokonania. Można dyskutować, czy zmiana składu formacji wpłynęła pozytywnie na jej twórczość oraz kto lepiej sprawdza się tu w roli wokalisty, ale trudno nie docenić wpływu, jaki Sepultura wywarła na rozwój gatunku oraz promocję Brazylii i jej muzycznych tradycji, do których często odnoszą się poszczególne utwory, łącząc tym samym metalową ciężkość z folklorem. Właśnie dzięki tym południowoamerykańskim naleciałościom i związanej z nimi charakterystyczności kolejne płyty muzyków zdobyły międzynarodową popularność, zapewniając im rozpoznawalność i uznanie. Sięgając po "Sepulturę. Brazylijską furię" chciałam poznać szczegółową historię zespołu, jego tras koncertowych, a także przypatrzeć się działaniom, które, pomimo niesprzyjających okoliczności, zapewniły mu takie powodzenie. Co zastałam?

Jason Korolenko, zagorzały fan Sepultury, podzielił biografię na krótkie rozdziały, opisujące poszczególne etapy rozwoju grupy. Swój wywód rozpoczął od nakreślenia czytelnikowi kulturowo-politycznego tła i historii Brazylii sprzed i z okresu dyktatury wojskowej, panującej tam w latach 1964-1985. To właśnie polityczny reżim, w którym dorastali bracia Cavalera przyczynił się pośrednio do wyboru ich muzycznej ścieżki, fascynacji tematami obrazoburczymi oraz prowokujących tekstów, często głoszących treści anty-polityczne i wolnościowe, krytykujących ówczesny system władzy. Nawiązał również do wczesnych rockowych inspiracji założycieli zespołu, ich fascynacji zagraniczną i miejscową sceną thrash-,  black-, death-metalową, historii i okoliczności powstania thrashmetalowej legendy, zdobycia popularności zarówno w samej Brazylii, jak i poza jej granicami, zmian w wizerunku zespołu. Podkreślił wpływy, jakie na twórczość Sepultury miał zewsząd otaczający ją rytm, tradycyjna muzyka południowoamerykańska. Omówił, co miało wpływ na niezwykły sukces muzyków, skąd wziął się ich ogromny zapał do gry i siła przebicia.

Fakty tyczące się rozwoju Sepultury zostały przedstawione chronologicznie. Korolenko rzetelnie streścił i opisał dzieje zespołu zarówno przed, jak i po odejściu Maxa Cavalery. Skupił się jednak na jej działalności muzycznej, omawiając kolejne płyty i koncerty, prawie całkowicie unikając wzmianek o ewentualnych ekscesach i zawirowaniach w życiu prywatnym muzyków. Stworzył krótkie, treściwe, intrygujące kompendium wiedzy o karierze zespołu, pozbawione szczegółowych informacji o nałogach, przygodach z używkami, imprezach, typowych dla rockandrollowego, podróżniczego trybu życia. Nie ma tu zbyt wielu zabawnych anegdotek, czy też długich dywagacji i przypuszczeń odchodzących od tematu. Autor w pasjonujący sposób opisał proces powstawania kolejnych płyt i nawiązał do dzieł kultury, które były inspiracją do ich stworzenia, w tym m. in. do twórczości Kubricka i Dantego.  Podkreślił ogrom pracy, wytrwałości i poświęcenia artystów, jakie wymagała chęć utrzymania się z grania.   Książka jest konkretna, pozbawiona charakteru sensacyjnego, bardzo profesjonalna. Jest to jednak zrozumiałe, gdyż 276 stron to dosyć niewiele miejsca na szczegółowe omówienie ponad trzydziestu lat istnienia grupy. Całość powinna zadowolić każdego odbiorcę zainteresowanego rzetelnym źródłem informacji o Sepulturze i innych metalowych gigantach. 

Znaczną część biografii zajmuje analiza rozłamu w zespole, sprawy tyczące się przyczyn i okoliczności odejścia Maxa Cavalery, po części napędzane przez jego żonę i ówczesną menadżerkę grupy - Glorię. Korolenko jest tu raczej obiektywny, aczkolwiek nieco dokładniej opisuje sprawę z punktu widzenia pozostałych muzyków Sepultury, obarczając większą winą za zaistniały konflikt Maxa i jego małżonkę. Przytacza fragmenty wywiadów i treściwie analizuje powody takiego następstwa zdarzeń. Jego pełen pasji, żwawy, prosty styl wypowiedzi zachęca do przesłuchania omówionych przez niego utworów, również tych stworzonych w ostatnim dwudziestoleciu. 

Książka została bardzo ładnie wydana i prezentuje się naprawdę solidnie. Znacznym plusem jest zamieszczona na końcu dyskografia oraz wydrukowane na grubym papierze wspaniałe, kolorowe zdjęcia z prób, tras koncertowych i nie tylko. 


POLECAM: wszystkim miłośnikom Sepultury i szeroko pojętej muzyki metalowej, którzy szukają ciekawego, treściwego źródła informacji o działalności zespołu i jego muzycznych inspiracji.

NIE POLECAM: wielbicielom biografii o charakterze sensacyjnym, pełnym zabawnych anegdot tyczących się rockandrollowego imprezowania i stylu życia.

        


Moja ocena:

 8 /10,        4+




Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu In Rock






~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Utwory na dziś:

Sepultura - Roots Bloody Roots

Sepultura - Propaganda

Sepultura - Sepulnation






13 komentarzy:

  1. O tak, zdecydowanie coś dla mnie! :D Może największą fanką Sepultury nie jestem, ale z chęcią poznałabym ich historię :)

    sklep-z-pamiatkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. W mojej duszy drzemie bardziej rock'n'roll, jednak na różne gatunki jestem otwarta i tę pozycję z chęcią bym poznała. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miłośniczką nie jestem Sepultury, dotąd w ogóle nie wiedziałam co to :D w ogóle muzyką za bardzo się nie interesuję, więc raczej odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego zespołu, raczej lektura dla fanów. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego zespołu, nie słucham też metalu samego w sobie, raczej ciężkie brzmienia, ale nie wpasowujące się w czysty metal. Choćby nie wiem kogo to byłą biografia, abym ją zaakceptowała musi być ciekawa nawet dla człowieka nie znającego zespołu/człowieka, który jest opisywany. Raczej ominę tę pozycję, ostatnio wczytuję się w biografie sportowców, więc miałam ochotę na gwiazdy muzyki, ale to chyba nie to.
    http://chcecosznaczyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zespołu nie znam, więc książki nie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba będę musiała się bliżej zapoznać a tym zespołem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziękuję raczej - kompletnie nie znam zespołu :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego zespołu, a metalu nie słucham już dobrych kilka lat. Pozycja nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie słyszałam o tym zespole, ale wcale się nie dziwię, ponieważ nie jestem fanką muzyki metalowej, dlatego jednak odpuszczę sobie powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, nie, nie :) w ogóle nie moja tematyka

    OdpowiedzUsuń
  12. Tym razem to kompletnie nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To kompletnie nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad! Podziel się swoją opinią lub zadaj jakieś pytanie. Czytam wszystkie komentarze ;-)