piątek, 8 lipca 2011

Krótka recenzja: "Tunele krwi"


Autor: Darren Shan
Tytuł serii: Darren Shan- tom 3
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Liczba stron: 176
Cena rynkowa: ~15,10 zł
Wydawnictwo: Wilga
Polska premiera:2010
Opis wydawcy:

"Darren Shan jest zwykłym nastolatkiem... Dopóki nie dostaje biletu na spektakl Cyrku Odmieńców. Dopóki nie poznaje Madame Okty. Dopóki nie staje twarzą w twarz ze stworzeniami nocy.
Teraz odkrywa najmrocznejsze tajemnice wampirów. Czy istnieją stworzenia jeszcze groźniejsze i bardziej krwiożercze niż wampiry? Czy uda się dopaść szalonego zabójcę? Zaczyna się polowanie. Wystarczy jeden błąd, a wszyscy zginą w tunelach krwi..."

Dzisiaj zaprezentuję ostatnią recenzję pochodzącą z mojego konta na serwisie LubimyCzytać.pl. (  
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/57481/tunele-krwi/opinia/2475364#opinia2475364 ). Wszystkie kolejne opinie będą już świeżutkie i pisane specjalnie na blog.

Krwiste zamieszanie

" "Tunele krwi" są trzecią częścią sagi Darrena Shana. Z gatunku zaliczę je zdecydowanie do powieści fantastyczno- przygodowych.

Horrorem książka ta zdecydowanie nie jest, scen dla tego gatunku raczej nie zauważyłam, ewentualnie są one jedynie wspomniane, jest ich dużo mniej niż nawet w sadze "Zmierzch" Stephenie Meyer.

Książka przeznaczona jest głównie dla młodzieży. Jej tematyką są przygody Darrena Shana, asystenta pewnego wampira.

W tomie Darren wraz z wężowatym przyjacielem udaje się za swoim opiekunem do mieściny, w której owy wampir ma pewne sprawy do załatwienia.Zaczyna odkrywać jedną z wielu tajemnic wampirzego świata.Bierze udział w bardziej emocjonującej i niebezpiecznej akcji, kontynuowanej w kolejnej części jego przygód, niestety w Polsce jeszcze niewydanej.

Akcja utworu przebiega szybko, sprawnie, emocjonująco, choć nie należy do wyszukanych.Nie "stęka"- cały czas coś się dzieje.

Książkę czyta się szybko, jest ona bowiem wciągająca, interesująca, niezbyt oklepana.

Wątkiem pobocznym pojawiającym się w utworze jest przelotny romans głównego bohatera z pewną poznaną przez siebie dziewczyną.Nie jest on jednak mdły, szczegółowo opisany.

Jeśli chodzi o treści moralne, to tom przekazuje tylko te podstawowe.

Przy książce można się odprężyć, zrelaksować, za co daję jej dużego plusa.

POLECAM miłośnikom nadnaturalnych wydarzeń, akcji, wampirów, osobom, które nie przepadają zbytnio za romansami, osobom oczekującym łatwej,lekkiej i w miarę przyjemnej literatury, która nie skupia się głównie na całkowitym zmienianiu naszych poglądów, wyobrażeń, itp., tym , którym spodobał się film "Asystent Wampira".

NIE POLECAM miłośnikom ciężkiej, wymyślnej, pięknie opisanej literatury.

Wystawiam ocenę:
9/10, 6 "
____________________________________________

Zainteresowanym serią polecam również część pierwszą- "Asystent Wampira"

 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

W następnej recenzji: "Osaczona"- P.C. Cast + Kristin Cast


10 komentarzy:

  1. Z tego co przeczytałem, wynika, że jest to luźna, odprężająca, łatwa lektura bez wielkich nauk.
    To chyba dobrze... Trochę odpycha mnie jednak okładka, chociaż znam powiedzenie "nie oceniaj książki po okładce" ;-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś miałam tę serię na oku, a później jakoś o niej zapomniałam. Muszę się rozejrzeć za tomem pierwszym!

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wydaje się być świetna! Bardzo mnie zaciekawiłaś swoją recenzją... z chęcią przeczytałbym tą pozycję.
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez zapomniałam o tej serii, dzięki za przypomnienie. Będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba jednak tym razem spasuję. Książka raczej nie dla mnie, ale Twoja opinia brzmi kusząco, więc z pewnością książka wielu zainteresuje:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Może obejrzę film. Jeśli spotkam książkę, to jednak przeczytam ;)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałam obejrzeć film, ale w końcu o nim zapomniałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś mnie ta książka nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba daruje sobie wampiry ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Matt: Okładka książki też mnie odrzucała, ale znalazłam ją w bibliotece i jestem bardzo zadowolona, że zaryzykowałam ;-)
    de_merteuil: mi też-niestety- zdarza się tak czasem o jakiejś serii zapomnieć...
    Paweł: Również pozdrawiam ;-)
    Nyx: Nie ma sprawy ;-)
    kasandra_85: Dziękuję i pozdrawiam!
    Cassin: Film jest gorszy od książki, ale niezły- więc również polecam
    Annie: No dużo teraz tego wszystkiego wychodzi...
    Ania: To lepiej nie czytaj- ja jak mam takie przeczucia, to potem faktycznie mi się nie podoba
    Alex1394: Temat faktycznie wyeksplorowany, ale zdarzają się jeszcze dobre książki na ten temat ;-)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad! Podziel się swoją opinią lub zadaj jakieś pytanie. Czytam wszystkie komentarze ;-)