
Poniżej: ujęcie z góry:
Kuferek jest zamykany na magnes. Gdy tylko go otworzyłam- poczułam niezwykle silną woń świeżego druku. Książeczki pachniały o niebo intensywniej od tych wolno stojących na półkach. Wąchanie ich było czystą rozkoszą ;-).
A teraz czas na zapowiedzianą w tytule porcję niespodzianki: parę nowych zdjęć mojego milusińskiego- Jeżyka:
Kolejne ujęcie z cyklu: " Koty też mają prawo czytać" ;-)))
"Jeżyka wielokrotność szczęścia"
"Czujne czarne słońce"
Spojrzenie nadziei- "- Może świeża myszka?" xD
Teraz mogę wreszcie oznajmić, że zaczęły się dla mnie wakacje ;-)))). Dostałam się do wybranej przeze mnie klasy w wymarzonym liceum;-). Czeka mnie co najmniej trzyletnia przygoda z językiem hiszpańskim ;-).
Buziaki ode mnie i mojego kotka!- dla wszystkich zaglądaczy! ;**
śliczny kotek :)
OdpowiedzUsuńwłaściwie to mam ochotę na przeczytanie tej serii. poproszę o taki kuferek na urodziny ;)
Ha, nie ma to jak wąchanie książek :D
OdpowiedzUsuńNa taki prezent pozwolę sobie na urodziny a w najgorszym wypadku - na Boże Narodzenie. Ciekawią mnie te powieści i uwielbiam pakiety :)
Bardzo miło wspominam naukę hiszpańskiego, to była prawdziwa przyjemność po czterech latach francuskiego :)
OdpowiedzUsuńMam pieruńską ochotę nabyć tę skrzyneczkę! Jest taka ładna, taka pełna. No i skrzyneczka! Nie musiałabym zastanawiać się jak to upchnąć na półce. Położy się to gdzieś i fajrant... :)
OdpowiedzUsuńGratuluję szkoły i klasy. Sama w przyszłym roku chciałabym znaleźć klasę z hiszpańskim, a jeśli nie, to będę strasznie zawiedziona...
A jaki profil wybrałaś? ;>
WOW! Śliczny kiciuś i kuferek również :** Gratuluję i życzę wesołych wakacji :***
OdpowiedzUsuńPiękna skrzyneczka, uwielbiam takie niesztampowe wydania :) Kociak cudny, uwielbiam czarne koty.
OdpowiedzUsuńGratuluję dostania się do liceum, hiszpański jest piękny i sama chciałabym się go nieco pouczyć (może jednak najpierw skupię się na angielskim i francuskim ;)).
Pozdrawiam!
Dobrze wiedzieć, że hiszpański jest takim pięknym językiem;-). Skrzyneczkę faktycznie można po prostu gdzieś postawić, nie przejmując się, że zabraknie miejsca na półce.Czekałam na nią z rok, wciąż mając przeczucie, że niedługo doczekam sę wspólnego wydania serii. Zgadzam się, że wąchanie książek to najnormalniejsza rzecz na świecie ;-)) Dziękuję Wam za wszystkie gratulacje.
OdpowiedzUsuńJennifer Laugh: Wybrałam klasę ogólną z dodatkowymi godzinami języka angielskiego. W drugiej klasie mam do wyboru dwa przedmioty w zakresie rozszerzonym. Na chwilę obecną mam zamiar wybrać biologię, chemię albo właśnie angielski;-).
Super kotek;)
OdpowiedzUsuńA skrzyneczki zazdroszczę;)
Bardzo dziękuję za zmieszczenie zdjęć :)
OdpowiedzUsuńAle fajny kotek! Miałam kiedyś dwa takie czarne stwory :)
Gratuluję przyjęcia do liceum. Też chciałabym się nauczyć hiszpańskiego :)
Ania:Dzięki ;*
OdpowiedzUsuńzaczytana-w-chmurach: Nie ma sprawy. To była czysta przyjemność. Dzięki za gratulacje i pozdrawiam!