poniedziałek, 4 lipca 2011

Recenzja: Piratika. Kierunek: Papuzia wyspa

W związku z przenosinami moich recenzji z serwisu LubimyCzytać.pl na bloga przedstawiam recenzję drugiej części "Piratiki". ( http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58057/piratika-kierunek-papuzia-wyspa/opinia/2447404#opinia2447404 )

Tytuł w Polsce: Piratika. Kierunek: Papuzia wyspa
Tytuł oryginalny: Piratica: Return to Parrot Island
Autor: Tanith Lee
Tytuł serii: Piratika- tom 2
Tłumaczenie:Grzegorz Komerski
Liczba stron: 400
Cena rynkowa: 32,50 zł
Wydawnictwo: Jaguar
Polska premiera: czerwiec 2010
Opis książki :

"Drugi tom książki „Piratika”, humorystycznej opowieści o piratach, którzy wcale nie są piratami. Książka dla małych, większych i tych zupełnie dużych dziewczynek, którym marzy się utarcie nosa przedstawicielom zmaskulinizowanego środowiska zadekowanego na pirackich łajbach. Wysublimowany język, liczne nawiązania do znanych tekstów kultury oraz spora dawka bezczelnych kpin z konwencji tworzą mieszankę wybuchową. Prawdopodobnie bardziej wybuchową od niejednej beczki prochu."

                                                            Przygody piratki czy aktorki?

"Książka Tanith Lee pt. "Piratika, Kierunek: Papuzia Wyspa" jest drugim tomem serii"Piratika".Z treści zaliczyć ją mogę do powieści przygodowych, przeznaczonych głównie(ale nie wyłącznie)dla młodzieży.

Okładka nawiązuje oczywiście do tematyki utworu- piratów.Przedstawionych w książce jako piraci nieco zabawni, waleczni i odważni, ale nie tylko.Nie zabraknie w niej też ich emocji, przygód,smutków, rozczarowań i ciekawostek z życia poszczególnych członków załogi kapitan Art- głównej bohaterki.

W tomie tym pokazana jest bardziej honorowa strona załogi, biorącej udział w oficjalnej bitwie z wrogimi dla kraju okrętami.

Piraci stają się bardziej żołnierzami, Art oczekuje niespodziewanego wydarzenia, które trochę mnie zaskoczyło. Jaka to jednak niespodzianka, czytelnik powinien dowiedzieć się sam.Tak więc w życiu słynnej już piratki następuje przełom, którego skutki poznamy pewnie w dalszych (mam nadzieję) części jej przygód.

Nie ukrywam, że przed rozpoczęciem właściwej akcji historia ta nieco mnie nudziła.Dla P. Lee jest to jednak chyba charakterystyczne, gdyż i w poprzednim tomie "wciągnęłam się" dopiero po pierwszych (ok.) 50-ciu stronach.Może ma to związek z tym, że dla Art życie na lądzie jest "nie-wciągające"?

Sama akcja poprowadzona jest w miarę nieprzewidywalnie, wartko i sprawnie.W książce BRAK długich, często powtarzających się, niepotrzebnych nikomu opisów.

Nieco denerwujący może być styl, w jaki książka jest napisana- odrobinę nietypowy, zawierający trochę specyficznych zwrotów.Da się jednak do niego przyzwyczaić.

Podsumowując: lekka, ciekawa i przyjemna książka.
NIE POLECAM tym, którzy w książce szukają moralnych przekazów, dokładności, szczegółowo prowadzonych opisów, osobom niezainteresowanym piratami, przygodami i oczekującym po książce "czegoś więcej".
POLECAM osobom chcącym oderwać się od rzeczywistości, szukającym lekkich lektur, przy których można odpocząć od ciężkiej pracy umysłowej, miłośnikom "Piratów z Karaibów".

Ja osobiście zaliczam się do miłośników ciekawych, nieskomplikowanych zanadto książek.Dlatego właśnie powieść uważam za dobrą i z czystym sumieniem daję ocenę:

8/10 ,4+"

Zapraszam również do zapoznania się z pierwszym tomem pt. "Piratika" .


10 komentarzy:

  1. Nie znam tej serii, ale gdyby wpadła mi w ręce to dam jej szansę:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za odwiedziny ;)

    książka niestety nie dla mnie.. jakoś nie przepadam za morzem i piratami.. nie pytaj dlaczego.. sama nie umiem tego wytłumaczyć ;)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze słyszę o tej serii. jedyne co kojarzy mi się z piratami, to "piraci z karaibów". ;-D
    Ale zachęciłaś mnie. Myślisz, że w bibliotekach znajdę tą książkę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie za bardzo lubię motywy piratów ale może... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piraci to jeden z moich ulubionych tematów, więc oczywiście przeczytałam tę książkę jak i poprzednią część. Muszę przyznać, że mi się podobało. Uwielbiam morze i piratów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Matt: Myślę, że tak, bo sama wypożyczyłam ją z biblioteki ;-)
    Rosemary: no i ten cały klimat...;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tej książce, ale jak ją dopadnę gdzieś to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piratika ^^.
    Nie czytałam, ale mam ochotę. Jak tylko będę miała okazję, to z pewnością przeczytam :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy tom przeczytałam i bardzo mi się podobał, a to tylko dzięki temu ją kupiłam że wygrałam tom 2 w konkursie, ale jakoś teraz nie mogę się do niej dobić (ciągle ode mnie ktoś ją pożycza) ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Heyday, Jennifer Laugh: w takim wypadku polecam;-)
    mol książkowy: Zazdroszczę, bo masz z kim w realu porównać potem wrażenia. Ode mnie nikt nie pożycza, bo po prostu nie znam zbyt wielu takich bibliofili jak ja;-(. Dobrze, że mam Was i komputer ;-))

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad! Podziel się swoją opinią lub zadaj jakieś pytanie. Czytam wszystkie komentarze ;-)