Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kostnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kostnica. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 września 2016

Antologia "Krwawnik 2" z moim opowiadaniem

Tytuł: "Krwawnik 2. Opowiadania z pozornie martwej strefy"
Gatunek: horror
Opis wydawcy:


"Osiemnastu jeźdźców przybywa, żeby przynieść ze sobą grozę. 
Tę prawdziwą, czystą grozę, której pragniecie.
Horror wdzierający się w życiu gwałtem, bądź też wsączający się w nie niepostrzeżenie.
Tutaj to, co klasyczne miesza się z nowoczesnością, czysty strach łączy z humorem, a śmierć - albo coś o wiele gorszego - czai się na każdej stronie.
Osiemnastu autorów.
Szesnaście opowieści.
I jeden komiks.
Groza nie ma tylko jednej formy. Czy odważysz się poznać je wszystkie?"

Michał P. Lipka


"Witaj drogi czytelniku przed Tobą Krwawnik 2, czyli antologia z Pozornie martwej strefy. Opowiadania, które znajdują się w tym zbiorze zostały wybrane przez redakcję serwisu kostnica.com.pl. Każdy mógł napisać opowiadanie i wysłać je do nas – z nadesłanych wybraliśmy naszym zdaniem najlepsze.
Podobnie jak w pierwszej części przed Tobą autorzy bardziej lub mniej rozpoznawalni, lecz wszystkich jednoczy miłość do grozy, a dzięki niej możemy się cieszyć przerażającymi historiami, które zrodziły się w ich głowach.
Pamiętaj jednak, że nie nakładaliśmy na autorów żadnych ograniczeń i pozostawiliśmy im wolną rękę. Opowiadania, które stworzyli mogą przerazić, wywołując niekończący się strach, który na długo pozostanie w Twojej pamięci.
Dodatkowo Krwawnik 2 został wzbogacony o komiks, który pozostawiamy Tobie na deser."








Miło mi poinformować, że 27 września ma miejsce oficjalna premiera antologii "Krwawnik 2" z moim opowiadaniem pt. "Przebiśniegi". To moja druga papierowa publikacja. Wszystkich miłośników horrorów gorąco zachęcam do nabycia i przeczytania książki. Można ją kupić tutaj: 






W antologii znajdziecie teksty takich autorów jak:
Piotr Borowiec
Krzysztof T. Dąbrowski 
Flora Woźnica
Maciej Kaźmierczak
Paulina J. Król
Maciej Szymczak 
Patryk Hirsekorn
Tomasz Czarny
Norbert Góra
Łukasz Radecki
Dagmara Adwentowska
Tomasz Mordum X Siwiec
Piotr Ferens 
Marek Ścieszek
Tomasz Kępiński 
Grzegorz Kopiec
Michał P. Lipka,  
Agnieszka Przybysz 

(komiks) 







sobota, 27 lutego 2016

Recenzja: "Inna dusza"

Tytuł: "Inna dusza"
Autor: Łukasz Orbitowski
Liczba stron: 432
Cena rynkowa: 39 zł
Wydawnictwo: Od Deski Do Deski
Premiera: 22 maja 2015
Opis wydawcy:

"Ale chyba są inne duchy, wiesz, takie, co żyją w człowieku obok tych naszych dusz, zwyczajnych. I czegoś tam sobie chcą. Niektóre są ciche, inne głośne. Wrzeszczą, hałasują. To jest nie do wytrzymania. Znaczy, tak mi się wydaje, że z takim duchem w środku strasznie ciężko żyć, zwłaszcza jak on chce czegoś, na co ty nie masz ochoty."

Miasto. Zniszczone, obdrapane i brudne kamienice. Zmęczeni ludzie w ubłoconych, wiecznie spóźnionych i zatłoczonych autobusach. Przygnębienie i pustka. I nagle w jednej głowie kiełkuje ta dziwna myśl, nieodparte pragnienie. Bez motywu, bez powodu, jak głód. Tak jakby ciało przejmowała inna dusza, która nakazuje to zrobić, i nie można od niej uciec.
Pewnego dnia miasto zatrzyma się przerażone zbrodnią.




Koszmarna rzeczywistość


Łukasz Orbitowski to uznany pisarz, publicysta i scenarzysta. Jest autorem powieści - m.in. "Horror show", "Tracę ciepło", "Szczęśliwa ziemia", zbioru opowiadań "Wigilijne psy", felietonów, które ukazywały się m.in. w Nowej Fantastyce i Noise Magazine. "Inna dusza", książka częściowo oparta na prawdziwych wydarzeniach, przyniosła mu Paszport Polityki 2015. Do sięgnięcia po nią skłonił mnie przede wszystkim intrygujący opis, informacja o inspiracji historią zbrodni, która rzeczywiście miała miejsce i liczne rekomendacje recenzentów. Zawsze lubiłam wzbudzające emocje, kontrowersyjne utwory, a dzieło Orbitowskiego właśnie takie mi się wydawało. Miałam nadzieję, że będzie jednocześnie dosadne, intrygujące i poruszające. Bardzo ciekawiło mnie to, jak przedstawiony zostanie zbrodniarz i jego najbliższe otoczenie. Czy lektura "Innej duszy" spełniła moje oczekiwania? 

Fabuła powieści skupia się na codziennym życiu rodzin trzech chłopców - Jędrka, Krzyśka i Darka. Najstarszy z nich, Jędrzej, mieszka w dość przyzwoitych, dostatnich warunkach. Jego rodzice to przeciętni ludzie, nieidealni, ale w miarę troskliwi i rozsądni. Dariusz również nie napotyka w swoim najbliższym otoczeniu większych problemów bądź uchybień. W najgorszej sytuacji jest Krzysztof, syn nieradzącego sobie w życiu, rozchwianego emocjonalnie alkoholika i zaszczutej, zmęczonej, godzącej się z patologiczną sytuacją matki. Wbrew pozorom, to właśnie Jędrek zdradza coraz bardziej niepokojące, agresywne skłonności. Stopniowo budzi się w nim coś na kształt tytułowej "innej duszy". Nastolatkowie przyjaźnią się, spędzają wspólnie czas, darzą się wzajemnym zaufaniem. Pewnego dnia nasz młody antybohater przekracza granicę dotychczasowego okrucieństwa, a większość jego praktycznie niepodejrzewających nic znajomych wciąż darzy go szacunkiem i sympatią. Z czasem Jędrzej dopuszcza się strasznych zbrodni, które szokują mieszkańców Bydgoszczy. Jak potoczy się los trójki przyjaciół? Do jakich czynów posunie się Jędrek? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania i na chwilę zanurzyć się w nostalgiczny, ponury klimat polskiego miasta lat dziewięćdziesiątych - zapoznajcie się z "Inną duszą".

Bohaterowie dzieła Łukasza Orbitowskiego są ciekawie wykreowani. Portrety psychologiczne Jędrka, Darka i Krzyśka są dokładne, szczegółowo zarysowane, bezkompromisowe i dość zaskakujące. Szara, ponura rzeczywistość, w jakiej przyszło im się obracać stanowi dla nich pewne wyzwanie, zwłaszcza, że są  w wieku, kiedy muszą popełniać decyzje mogące zaważyć na całej ich przyszłości - wybranym zawodzie, sposobie życia etc. Również postacie drugoplanowe, znajomi i bliscy chłopców fascynują odbiorcę swoją głębią, charakterem, specyficznym dla danej jednostki sposobem patrzenia na świat i zmagania się z problemami oraz przeżywania żałoby - m.in. poprzez nałogi, ucieczkę od rzeczywistości, pogodzenie się ze swoim losem, bunt. Relacje między poszczególnymi bohaterami prezentują się bardzo wiarygodnie, podobnie jak i reakcja otoczenia na wiadomość o popełnionych przez Jędrka przestępstwach.

"Inna dusza" to powieść realistyczna, poruszająca, zachwycająca swoją dosadnością, prostotą, klimatem. Naturalistyczne opisy zbrodni i miasta oddziałują na wyobraźnię, prezentując czytelnikowi przygnębiającą, nieco obskurną Bydgoszcz. Łukasz Orbitowski w mistrzowski sposób przedstawia sylwetki zwykłych ludzi, tak, że odbiorca chwilami wręcz nie może oderwać się od lektury, chłonąc każdą opisywaną scenę. Wątek kryminalny nie stanowi tu głównego elementu powieści, jest raczej jej zwieńczeniem. Zepsute, zagubione społeczeństwo, ludzkie ułomności, ignorancja, stereotypowe, egoistyczne myślenie, naiwność - to wszystko zostało podkreślone w książce Orbitowskiego, piętnując powszechne wady, pułapki, w które może wpaść każdy człowiek. Język powieści charakteryzuje spora ilość slangu, prostota, miejscami też wulgaryzmy. Świetnie dopełnia on charakterystykę bohaterów i ich otoczenie.

Powieść Łukasza Orbitowskiego zapamiętam jako wspaniałe, przejmujące, oryginalne i wartościowe dzieło, z pewnością kiedyś do niego wrócę. Uważam, że Paszport Polityki został przydzielony słusznie. Chętnie zapoznałabym się z innymi książkami tego autora.


POLECAM: wielbicielom oryginalnych, poruszających, realistycznych powieści z wątkiem kryminalnym.

NIE POLECAM: czytelnikom poszukującym książek lekkich, łatwych i przyjemnych, pełnych wartkiej akcji, osobom nadwrażliwym na dosadny język oraz brutalne, naturalistyczne opisy.




Moja ocena:

10/10,    6







Recenzja ukazała się dzięki współpracy z portalem Kostnicahttp://www.kostnica.com.pl/innadusza.htm




Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Od Deski Do Deski


i portalowi Kostnica










niedziela, 13 września 2015

Recenzja: "Golem"

Polski tytuł: "Golem"
Autor: Gustav Meyrink
Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Liczba stron: 280
Cena rynkowa: 34,90 zł
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Polska premiera: 2015
Opis wydawcy:



"Mroczna historia z pogranicza snu, magii i mistyki


Bohaterem powieści jest Athanasius Pernath, konserwator sztuki, jubiler i wycinacz kamei, mieszkający w starej kamienicy w Kogucim Zaułku w praskim getcie. Pewnego dnia odwiedza go tajemnicza postać i przekazuje mu księgę Ibbur, z prośbą, by naprawił uszkodzony inicjał. 

Kiedy zaczyna przeglądać księgę, doznaje wizji, a słowa w nieznanym języku stają się dla niego zrozumiałe. W niewytłumaczalny sposób Athanasius Pernath trafia pomiędzy dwie rzeczywistości, połączone mityczną postacią Golema. Ten symbol ożywionej materii staje się łącznikiem pomiędzy dwoma światami: realnym i duchowym. 


Powieść ezoteryczna, oparta na symbolice kabały, tarota, a także legendzie o Golemie, stworzonym rzekomo w XVI wieku przez praskiego alchemika i rabina Jehudę Löw ben Bezalela.

Niesamowita, żydowska dzielnica dawnej Pragi, zagadkowe wydarzenia, doskonale poprowadzona intryga i zaskakujące zakończenie. Zasłużone miano klasyka powieści grozy."





Groza i mistyka w praskim getcie


Gustav Meyrink to austriacki pisarz epoki modernizmu. Aferzysta, okultysta, zwany przez niektórych „Szatanem z Pragi”. Prekursor Franza Kafki, powieści egzystencjalnej oraz surrealizmu. Twórca fantastyki grozy, postać niezwykle barwna, ekscentryczna, enigmatyczna i kontrowersyjna. Jego najpopularniejsza powieść to wydany po raz pierwszy w 1915 roku "Golem", który szybko stał się bestsellerem. Sięgając po najsłynniejsze dzieło Meyrinka oczekiwałam oryginalnej, pasjonującej przeprawy przez żydowską dzielnicę dawnej Pragi, onirycznego klimatu i nastrojowej, tajemniczej historii, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Miałam też nadzieję, że całość nie okaże się dla mnie zbyt ciężka, bo klasyczne książki, ze względu na swoją wielowymiarowość oraz trudny język, mogą sprawiać niemałe problemy podczas czytania i interpretowania ich treści. Co zastałam? Czy dzieło Gustava Meyrinka zasłużyło na swą niezwykłą popularność? W jaki sposób autor nawiązał do legendy o Golemie?

"Golem" to historia Athanasiusa Pernatha - ubogiego jubilera oraz mieszkańca kamienicy w praskim getcie, który w młodości przeszedł załamanie nerwowe. Pewnego dnia niezwykła postać przekazuje mu tajemniczą księgę "Ibbur", z poleceniem naprawy jej inicjału. Staje się ona przyczyną koszmarnych wizji, jakie zaczynają go nękać. Do mieszkania bohatera przybywa naga dziewczyna potrzebująca pomocy. Od tego czasu w Pradze zaczynają narastać napięcia związane z żydowską legendą o Golemie, rzekomo krążącym po okolicy, a Athanasius postanawia przeprowadzić śledztwo związane z powiązanymi z nim niepokojącymi wydarzeniami. W świecie realnym pojawiają się zagadkowe zjawiska z pogranicza snu i jawy. Czy w mieście rzeczywiście grasuje Golem? Dlaczego zdaje się on być powiązany z Pernathem? Co naprawdę dzieje się w żydowskiej dzielnicy? I jak z tą sytuacją poradzi sobie rzemieślnik? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania i wsiąknąć w mistyczny klimat praskiego getta - zapoznajcie się z dziełem Gustava Meyrinka.

Mocną stronę "Golema" stanowią wyraziste postacie. W powieści spotkamy się   m. in. z trzema intrygującymi bohaterkami, które są uczuciowo związane z Athanasiusem, niezwykłymi osobliwościami, ludźmi zwierzającymi się mu ze swoich sekretów. Przedstawieni przez Meyrinka Żydzi mają bardzo barwne, nieraz kompletnie od siebie różne osobowości. Są przesiąknięci melancholią, osobistymi tragediami i ponurym życiem w getcie. Zmagają się z biedą, przesądem, konfliktami w swoim środowisku. Pernath jest typowym przykładem egzystencjalistycznego bohatera, ekscentrycznym, skazanym na psychiczne cierpienie, samotnikiem piętnowanym przez społeczeństwo, który zatraca się w świecie metafizycznym i strachu przed nieznanym, symbolizowanym przez mitycznego Golema. 

Gustav Meyrink to prawdziwy mistrz budowania napięcia i klimatu grozy, który w jego wykonaniu przejawia się w sprawnym łączeniu znakomitej kreacji psychologicznej postaci z nastrojem koszmarnych wizji i naturalizmem praskiego getta. W "Golemie" nie ma makabry, szokujących scen, nie brakuje natomiast surrealistycznych wydarzeń, misternych opisów i jeżącej włos na głowie niepewności, co jest snem, a co rzeczywistością. Język pisarza jest trudny, kunsztowny, nieco poetycki. Autor posługuje się zdaniami wielokrotnie złożonymi, oryginalnymi porównaniami. Fabuła prezentuje się intrygująco, ale to nie ona stanowi o wybitności tego dzieła. Akcja toczy się dosyć wolno, a poszczególne wątki nieraz mieszają się ze sobą, wymagając dużej uwagi ze strony czytelnika. Powieść stanowi połączenie grozy z kryminałem. Wszechobecna, niemalże gotycka atmosfera marazmu i strachu przed Golemem cechuje się liczną obecnością odwołań do okultyzmu, kabały,  mistycyzmu i żydowskich legend. To fascynująca, ambitna, bardzo wymagająca lektura, która może być interpretowana na wiele różnych sposobów.

"Golema" zapamiętam jako ambitną literacką przygodę charakteryzującą się niezwykłym klimatem, atmosferą lęku i parapsychologicznymi nawiązaniami, która zasługuje na miano arcydzieła. Dodatkowy plus stanowiło dla mnie wspaniałe opracowanie graficzne książki  - twarda, intrygująco prezentująca się okładka i dość duża, ułatwiająca czytanie czcionka.  


POLECAM: czytelnikom poszukującym ambitnej literatury grozy, miłośnikom onirycznego klimatu, wyszukanego języka, książek nawiązujących tematyką do okultyzmu, niepokojącej, metafizycznej atmosfery.

NIE POLECAM: wielbicielom lekkich, pełnych akcji horrorów, niewymagających, łatwych w odbiorze książek.  



Moja ocena:

9/10,        5+





Recenzja ukazała się dzięki współpracy z portalem Kostnica i jest dostępna również pod tym linkiem: http://www.kostnica.com.pl/golemg.htm

Kostnica


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Utwory na dziś:

Joy Division - Disorder

System Of A Down - Lonely Day










piątek, 17 lipca 2015

Recenzja: "Skonsumowana"

Tytuł: "Skonsumowana"
Tytuł oryginalny: Consumed
Autor: David Cronenberg
Tłumaczenie: Katarzyna Petecka-Jurek
Liczba stron: 384
Cena rynkowa: 34,90 zł
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Polska premiera: marzec 2015
Opis wydawcy:

"Nathan i Naomi to para reporterów, znakomicie prosperujących dzięki żądnym sensacji mediom. Łączy ich obsesja na punkcie estetyki oraz aparatów fotograficznych. Są kochankami, lecz to nie przeszkadza im ze sobą konkurować. Niczym współcześni nomadzi przemierzają świat w pogoni za sensacją i przejawami ludzkiej nieprawości. Spotykają się ze sobą jedynie w przylotniskowych hotelach i oknach komunikatorów internetowych.

Uwagę Naomi przykuwają doniesienia na temat Célestine i Aristide'a, małżeństwa filozofów i libertynów. Okaleczone zwłoki Célestine znaleziono w jej paryskim mieszkaniu. Aristide zniknął bez śladu. Policja podejrzewa, że to on zabił żonę, a następnie zjadł niektóre części jej ciała. Naomi, wspierana przez ekscentrycznego studenta Blomqvista, wyrusza na poszukiwanie oprawcy. Zgłębiając coraz wnikliwiej losy dwojga filozofów, dziennikarka odkrywa niepokojące szczegóły ich życia seksualnego, w które - oprócz wielu innych osób – uwikłany był także Blomqvist. Czy zatem Naomi może mu ufać?  

Skonsumowana to wielowymiarowa, zacierająca granicę między realizmem a fantazją powieść jednego z czołowych twórców światowego kina."




Konsumując życie...


David Cronenberg to pochodzący z Kanady, popularny, bardzo oryginalny i kontrowersyjny reżyser, twórca arcydzieł wpisanych w historię kina, do których należą m.in. "Mucha" (na podstawie powieści George'a Langelaana) oraz "Nagi lunch" (powstały w oparciu o prozę Williama S. Burroughsa).  Choć studiował literaturę angielską, swoją późniejszą karierę skupiał głównie na kinematografii, "Skonsumowana" to jego debiut literacki. Jako miłośniczka surrealizmu, grozy i wszelkich dzieł kulturowych uznawanych powszechnie za dziwne, groteskowe bądź obrazoburcze, nie mogłam odpuścić sobie powieści  tak barwnego i szokującego artysty. Miałam nadzieję, iż i tym razem nie zawiedzie mnie jego wstrząsająca, bezpruderyjna wyobraźnia oraz niezwykły sposób krytykowania i komentowania rzeczywistości. Co zastałam? Czy pierwsza książka Cronenberga jest równie przejmująca i zachwycająca, jak jego filmy? 

"Skonsumowana" to historia przygody dwóch ambitnych, odważnych, żądnych sensacji fotoreporterów, którzy starają się odkryć i udokumentować prawdziwą wersję wydarzeń związanych z tajemniczym zabójstwem Célestine Arosteguy oraz jej zbiegłym mężem, oskarżanym przez media i policję o praktyki kanibalistyczne związane ze zmarłą. Wraz z postępem dziennikarskiego śledztwa oboje coraz bardziej zbliżają się do odkrycia sekretów ich małżeństwa, niecodziennych praktyk seksualnych, zainteresowań, fetyszy oraz licznych skandalów. Żeby zdobyć zaufanie ekscentrycznego małżonka ofiary, Aristide’a, oraz wszystkich mogących mieć związek ze sprawą osób, ryzykują własnym zdrowiem i bezpieczeństwem, nieraz ignorując zdrowy rozsądek i etykę.  Sami też zmagają się z licznymi problemami w swoim własnym związku, skazanym na liczne próby i długotrwałe rozłąki spowodowane dalekimi podróżami. Co tak naprawdę przydarzyło się Célestine? Jakie sekrety ukrywała nietuzinkowa para? Jeśli ciekawią Was odpowiedzi na te pytania i nie boicie się zatracić w mrocznej, przekraczającej wszelkie granice, szokującej wizji Cronenberga - zapoznajcie się z jego powieścią.

Pisarz tworzy złożonych, ciekawych bohaterów, których raczej ciężko polubić. W "Skonsumowanej" praktycznie nie ma jednoznacznego podziału na charaktery dobre i złe, każda postać, obojętnie jak bardzo zdawałaby się zdemoralizowana, ma też swoją jaśniejszą, bardziej ludzką stronę. Zarówno para dziennikarzy, Nathan oraz Naomi, jak i kontrowersyjnych filozofów, Aristide i  Célestine, zdaje się być pogrążona w swojej własnej, konsumpcjonistycznej wizji miłości, pasji i świata. Również postacie drugoplanowe cechuje pogrążenie w pewnej obsesji, która rzutuje na ich materialistyczne podejście do życia i dewiacje. Geniusz popularnych myślicieli łączy się z ich oderwaniem od rzeczywistości, zatraceniem w świecie cielesności, perwersji, nauki, technologii. Wynaturzenia specyficznych jednostek mają swój wydźwięk zarówno w sferze uczuć, kontaktów międzyludzkich, jak i w łamiących prawo i społeczne tabu poczynaniach. Kreowanie portretów psychologicznych ekscentrycznych elit, ich skrajnych praktyk seksualnych oraz zwyrodniałych zainteresowań wychodzi Cronenbergowi nad wyraz lekko i wyraziście.

"Skonsumowana" to książka intrygująca, ale ciężka, pełna metafor, odniesień do filozofii, postępu technologicznego, upadku wartości, materializmu dzisiejszego społeczeństwa, który to przedstawia w przejaskrawionym, surrealistycznym świetle. Łączy w sobie elementy horroru, thrilleru, kryminału, surrealistycznego literackiego eksperymentu. Cronenberg omawia zmysłowość, pożądanie, hedonizm, erotyczne fascynacje, stawia je w miejscu motywów i najwyższych wartości, jakimi kieruję się jego bohaterowie literaccy. W bardzo naturalistyczny sposób obrazuje ludzką fizyczność. Bez żadnych zahamowań skupia się na chorych zboczeniach, skrajnych odchyleniach od normy, brutalności, konsumpcjonizmu, który z przedmiotów, usług i towarów przenosi się na człowieka, sprowadzając go do mięsa, ożywionej materii. Autor przedstawia czytelnikowi bardzo szczegółowe informacje tyczące się urządzeń elektronicznych, aparatów fotograficznych, telefonów. To właśnie nowoczesna technologia stanowi tu kolejny ważny punkt odniesienia. Również entomologia, ludzka kruchość, chorowitość i proces starzenia się oraz związane z nim zmiany spostrzegania własnej seksualności oraz społeczeństwa stanowią niezaprzeczalne fascynacje pisarza. Sam wątek zbrodni jest obrzydliwy, lecz ciekawy i oryginalnie wykreowany. Akcja toczy się czasami nieco zbyt powoli, rozważania postaci na egzystencjalne, trudne, kontrowersyjne tematy bywają odrobinę zbyt długie i wymagają dużej uwagi ze strony odbiorcy. Makabryczne, dosadne opisy wstrząsają oraz znakomicie ubarwiają powieść, sprawiając, że momentami staje się naprawdę szokująca i dosadna.

Debiut literacki Davida Croneberga jest równie szokujący, oryginalny i perwersyjny, jak jego filmy. Nie brak tu makabrycznych, krwawych scen i ekscentrycznych, zatracających się w obsesji bohaterów. Choć czasami czułam się nieco zmęczona licznością odwołań, filozoficznych rozważań i szczegółowością technologicznych informacji, "Skonsumowaną" zapamiętam jako interesującą, mocną powieść, którą zdecydowanie warto było przeczytać.


POLECAM: miłośnikom obrazoburczych, dosadnych, niezwykłych, ciężkich, makabrycznych powieści, filmów Cronenberga, surrealizmu, filozofii, wstrząsających horrorów.

NIE POLECAM: czytelnikom o słabych nerwach, lubującym się w lekkich powieściach, miłośnikom eleganckiego, wyszukanego słownictwa, delikatnych, nastrojowych historii grozy.



Moja ocena:

8/10,        4+


Za egzemplarz do recenzji dziękuję portalowi Kostnica 



Recenzja ukazała się również tu: http://www.kostnica.com.pl/skonsumowana.htm
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Utwory na dziś:

Cannibal Corpse - Death Walking Terror (death metal)

The Sisters Of Mercy - This Corrosion (rock gotycki)

Three Days Grace - I Am Machine (metal alternatywny)





Zachęcam do polubienia fanpage'a bloga na facebooku!









poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Recenzja: "Przysięga"

Autor: Michael Palmer
Tytuł oryginalny: OATH OF OFFICE
Tłumaczenie: Grzegorz Kołodziejczyk
Liczba stron: 432
Cena rynkowa: 32,90 zł
Wydawnictwo: Albatros
Polska premiera: 6 lutego 2015
Opis wydawcy:

"Doktor Lou Welcome chciał dobrze.
Sam jest alkoholikiem od pięciu lat skutecznie walczącym z nałogiem, dlaczego więc nie miałby wierzyć, że jego podopieczny, John Meacham, po wyjściu z psychicznego dołka będzie w stanie na nowo podjąć praktykę lekarską?

Skąd miał wiedzieć, że skończy się to siedmioma morderstwami i samobójstwem?
Lou Welcome nie może zostawić śledztwa samemu sobie, ponieważ to on ręczył za zdrowie psychiczne Meachama i to on jest obwiniany o tę tragedię. Wygląda też na to, że tylko on zauważa dziwne zachowanie ludzi z otoczenia Meachama.
Ślad prowadzi na pole kukurydzy. I kto wie, co można na nim znaleźć…"



Obłęd nowoczesnej technologii


Temat żywności modyfikowanej genetycznie pojawia się w mediach od lat. Wraz z postępem nauki, wzrasta też możliwość sztucznej ingerencji w DNA roślin i zwierząt. Działania te nieraz przyczyniają się do zwiększenia odporności danych upraw na szkodniki i warunki środowiska, a więc też i do polepszenia jakości oraz ilości plonów. Pomimo tego, manipulacje te wciąż wzbudzają kontrowersje i rodzą obawy, czy nie będą mieć też skutków negatywnych. Michael Palmer, popularny autor thrillerów medycznych, postanowił podjąć tę tematykę w "Przysiędze".

Gdy tylko zapoznałam się z opisem książki, oczekiwałam wciągającego, bezkompromisowego, sensacyjnego dreszczowca, który nieraz mnie zszokuje, zaskoczy i poruszy. Miałam też nadzieję, iż obok morderstw i odniesień do nowoczesnych technologii natknę się na intrygujący zarys psychologiczny lekarza po przejściach oraz jego walki o życie pacjentów, nieszczędzący odbiorcy zarówno drastycznych, jak i pięknych, pełnych lekarskich sukcesów scen. Co zastałam? Czy książka Palmera spełniła moje oczekiwania i stała się przyczyną wielu czytelniczych zachwytów i skrajnych emocji?

W szpitalu w Waszyngtonie nagle dochodzi do tragedii. Doktor John Meacham morduje personel medyczny, kilka obcych osób, a na koniec strzela sobie w głowę. Gdy dowiaduje się o tym jego dobry przyjaciel i terapeuta, Lou Welcome, praktycznie cała wina za to wydarzenie spada na jego barki. Kompletnie nie potrafi zrozumieć przyczyn takiego zachowania Johna i postanawia przeprowadzić w tym kierunku osobiste śledztwo, czym wplątuje się w świat politycznych i przedsiębiorczych spisków. Wkrótce miasto ogarnia fala niewyjaśnionych wypadków i dramatów, początkowo zdających się nie mieć ze sobą żadnego powiązania. Ludzie zaczynają zachowywać się irracjonalnie, zagrażając tym samym własnemu zdrowiu i bezpieczeństwu, popadają w obłęd, sami nie wiedząc dlaczego. Jakby tego było mało, Lou obserwuje rażące zaniedbania w działaniach lekarzy znajdującego się w stanie krytycznym Johna, mogące doprowadzić do jego rychłej śmierci. Co, bądź kto, stoi za tragicznymi, niewyjaśnionymi napadami szału mieszkańców miasta? Czemu Meacham zachował się w tak absurdalny sposób? Z jakimi problemami osobistymi zmaga się Lou Welcome? Dokąd zaprowadzi go chęć pozyskania informacji na temat przyczyn działania Johna? Jeśli macie ochotę poznać odpowiedzi na te pytania i przez chwilę potowarzyszyć lekarzowi w jego zmaganiach z okrutną rzeczywistością - zapoznajcie się z "Przysięgą". 

Michael Palmer stworzył intrygujący thriller polityczno-medyczny, w którym sensacja łączy się z kryminalną zagadką, współczesnymi problemami społecznymi i tematyką antynałogową. Rozwiązania fabularne są trudne do przewidzenia, postacie ciekawie i oryginalnie wykreowane. Więź doktora Lou Welcome z córką jest bardzo ciepła i dość szczegółowo przedstawiona. Niektóre sceny związane z poszczególnymi wypadkami zostały opisane dokładnie i drastycznie, mogą wstrząsnąć bardziej wrażliwym odbiorcą. Obok brutalności i klinicznej precyzji związanej z chirurgicznymi interwencjami Palmer zaserwował czytelnikom wiarygodnie psychologicznych, wielowymiarowych bohaterów. Nie ma tu większej idealizacji, czy też jednoznacznego potępienia czyichś czynów. Prolog jest prowadzony z perspektywy Johna Meacham'a, dzięki czemu czytający szybko zostaje rzucony na głęboką wodę i w wartko toczącą się, wciągającą akcję. Kolejne rozdziały, prowadzone przez narratora trzecioosobowego, charakteryzuje prosty język i bardzo realistyczne, treściwe opisy, które świetnie oddziałują na wyobraźnię czytelnika. Palmer bardzo dobrze poprowadził wątek główny, ale znajdzie się tu też kilka gorzej dopracowanych, niepotrzebnych, bardziej infantylnych relacji pomiędzy postaciami powieści, w tym delikatnie zarysowany wątek miłosny.

Główny bohater "Przysięgi", doktor Lou Welcome, to postać bardzo intrygująca, wzbudza w odbiorcy sympatię. Lou zmaga się z ciężką przeszłością, naznaczoną nałogami i odwykami, a także problemami osobistymi i poczuciem winy związanym z moralną odpowiedzialnością za czyny niezrównoważonego Johna Meacham’a, jego byłego pacjenta. Welcome jest bardzo odpowiedzialny, profesjonalny, skuteczny i wiarygodny. Jego losy śledzi się z przyjemnością i zaciekawieniem. Bohaterowie drugoplanowi również nie zawodzą i stanowią dość różnorodną mieszankę osobowości. Zarówno para prezydencka, jak i Darlene Mallory oraz kilka postaci epizodycznych prezentują się lekko i znakomicie. Nie ma tu płytkich, przerysowanych bądź irytujących charakterów, praktycznie każdy cechuje się głębią i dopracowaniem szczegółów.

Umiejscowiona w Waszyngtonie akcja od samego początku opowieści toczy się w miarę wartko, choć zdecydowanie przyspiesza pod jej sam koniec. Śledztwo prowadzone przez doktora Lou wciąga i zaskakuje. Dialogi również, choć niektóre z nich uznałabym za nużące i niepotrzebne.

"Przysięga" to intrygujący, sprawnie i lekko napisany, nawiązujący do współczesnych problemów thriller, który nieraz zdołał mnie zaskoczyć. Palmer w wiarygodny i poruszający sposób przedstawił historię prowadzącego na własną rękę dochodzenia lekarza oraz traumatycznych wydarzeń, jakie spotkały otaczających go ludzi. Miło wspominam spędzony z nią czas i możliwe, że kiedyś do niej powrócę.


POLECAM: miłośnikom lekko napisanych thrillerów, książek nawiązujących tematyką do medycyny i aktualnych problemów społecznych.

NIE POLECAM:  czytelnikom zainteresowanym skomplikowaną literaturą oraz wszystkim wrażliwym na brutalne, makabryczne, naturalistyczne sceny.

     

Moja ocena:

7 /10,        4





Recenzja ukazała się też tu: http://www.kostnica.com.pl/04,2015/przysiega.htm



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Utwory na dziś:

Tool - The Pot

System Of A Down - Question!