Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Studio Astropsychologii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Studio Astropsychologii. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2013

Recenzja: "Jak pokonać Alzheimera, Parkinsona, SM i inne choroby neurodegeneracyjne. Zapobieganie, leczenie i cofanie skutków"

Autor:  Bruce Fife 
Tytuł oryginalny: Stop Alzheimer's Now!: How to Prevent & Reverse Dementia, Parkinson's, ALS, Multiple Sclerosis & Other Neurodegenerative Disorder
Tłumaczenie: Zuzanna Kaszkur
Liczba stron: 520
Cena rynkowa: 49,40 zł
Polska premiera: 7 maja 2013
Opis wydawcy:

"Demencje i inne choroby mózgu nie są częścią normalnego procesu starzenia. Mózg jest w pełni zdolny do prawidłowego funkcjonowania przez całe życie. Książka przedstawia program poparty długoletnimi badaniami medycznymi, który okazał się skuteczny w przywracaniu prawidłowych funkcji mózgu i ogólnej poprawie stanu zdrowia. Dowiesz się, jak zapobiec, a nawet odwrócić objawy choroby Alzheimera, Parkinsona, (MS), (ALS), padaczki, cukrzycy, udaru mózgu i różnych form demencji. Autor opisuje przyczyny powstawania tych chorób i udowadnia, że wszystkie można wyeliminować poprzez odpowiednią profilaktykę i dietę. Książka dla każdego, kto chce uniknąć lub cofnąć objawy chorób degeneracyjnych. Zachowaj młody umysł przez całe życie."





Przez właściwą dietę do długiego i  zdrowego życia



Pomimo znacznego rozwoju nauki i medycyny w ostatnich latach, wielu z nas zmaga się ze sporymi problemami zdrowotnymi, za które w pewnej mierze sami jesteśmy odpowiedzialni. Zaniedbujemy swoją dietę, nie dbamy o właściwy tryb życia, decyzję o zmianie szkodliwych nawyków odkładamy w czasie. Nie chcemy brać odpowiedzialności za lekceważenie złej kondycji naszego organizmu. Od długiego życia wolimy krótkie chwile przyjemności, które często mogą być przyczyną późniejszych chorób neurodegeneracyjnych, raka, cukrzycy i nie tylko. Starzejemy się, ale to nie znaczy, że po pięćdziesiątce nie możemy normalnie funkcjonować. Wielu przypadłości dałoby się uniknąć, gdybyśmy wcześniej trochę o siebie zadbali. A my nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Czasami zmiana jednego nawyku może znacznie poprawić kondycję naszego umysłu, dlatego warto jak najwcześniej zacząć myśleć o przyszłości i podjąć środki zapobiegawcze. Pomoże nam to ustrzec się od wielu schorzeń. Bruce Fife podjął się stworzenia poradnika, który ułatwi nam utrzymać dobrą kondycję psychiczną i fizyczną, poradzi, w jaki sposób zapobiec i zmierzyć się m. in. z Alzheimerem, Parkinsonem, SM, a nawet zlikwidować i odwrócić częściowe szkody wywołane przez choroby degeneracyjne. Czy ta publikacja rzeczywiście może zmienić sposób ich postrzegania i pomóc nam z nimi walczyć?

"Jak pokonać Alzheimera, Parkinsona, SM i inne choroby neurodegeneracyjne"
to obszerne źródło informacji o chorobach neurodegeneracyjnych - ich przyczynach, objawach, skutkach. Bruce Fife stworzył poradnik, który może pomóc z nimi walczyć, zapobiegać im, zmienić sposób postrzegania niektórych schorzeń przez odbiorcę. Autor udowadnia, że można ograniczyć i cofać postęp tych dolegliwości, dogłębnie analizuje powiązania między nimi a trybem życia, dietą, środowiskiem, stanem uzębienia, przyjmowanymi lekami, aktywnością fizyczną. Nawiązuje do badań, statystyk, poszczególnych pacjentów, znanych osób, które się z nimi zmagały. Opisuje przebieg neurodegeneracji, mechanizmy, które przebiegają wtedy w ludzkim organizmie, wyjaśnia ich znaczenie. Prezentuje również żywieniowy program walki z Alzheimerem, przedstawia przepisy na dania wspomagające walkę z chorobą, leki, których zażywanie może doprowadzić do rozwinięcia się demencji. Wyjaśnia wpływ kwasów tłuszczowych, pierwiastków i metali ciężkich na nasze zdrowie. Jeśli szukasz bogatego poradnika pomocnego przy zmaganiach się z chorobami neurodegeneracyjnymi bądź ustrzec się przed nimi w przyszłości - sięgnij po tę książkę.

Publikacja została podzielona na rozdziały, dzięki czemu z łatwością możemy wrócić do zagadnienia, które bardziej nas zainteresowało. Bruce Fife zamieścił tu również licznik węglowodanów, spis najbardziej szkodliwych leków i substancji chemicznych. Książkę rozpoczyna przedmowa lekarza-neurochirurga. Dzieło Fife'a obala mity i rozwiewa wszelkie wątpliwości dotyczące przebiegu i leczenia chorób neurodegeneracyjnych. Może być dobrą motywacją do zmiany niezdrowego trybu życia i walki z dolegliwościami. Męczyło mnie trochę częste nawiązywanie do badań i statystyk, które nie zawsze wnosiły coś nowego do treści poradnika.

Książka jest bardzo dobrze napisana, widać, że autor pasjonuje się tą tematyką od wielu lat. Pomimo fachowej terminologii całość czyta się szybko i przyjemnie, język jest prosty i przystępny, wszystkie zagadnienia zostały wyjaśnione od podstaw, prosto i ciekawie, co stanowi duże udogodnienie, zwłaszcza dla laików oraz osób, które dopiero zaczęły zapoznawać się z tą problematyką.

Dzięki publikacji "Jak pokonać Alzheimera, Parkinsona, SM i inne choroby neurodegeneracyjne" odkryłam wiele nowych informacji dotyczących chorób neurodegeneracyjnych, część z nich całkowicie zmieniła mój sposób postrzegania tych schorzeń i sprawiła, że spojrzałam na nie z innej perspektywy. Pomimo tego, że taka tematyka wcześniej mnie nie interesowała, autor potrafił przedstawić ją w taki sposób, że książkę czytało mi się szybko i przyjemnie.


POLECAM:  wszystkim zainteresowanym chorobami neurodegeneracyjnymi,
medycyną, wpływem kwasów tłuszczowych na organizm, zdrowym odżywianiem, osobom zmagającym się z demencją i ich bliskim bądź tym, którzy chcą zmniejszyć swoje ryzyko zapadnięcia na Alzheimera, Parkinsona itp.

NIE POLECAM: poszukującym krótkiej pozycji podejmującej tylko i wyłącznie tematykę leczenia chorób neurodegeneracyjnych, wszystkim zrażonym do statystyk i niekonwencjonalnych metod leczenia.





Moja ocena:

7/10,                4







Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii







~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Utwór na dziś:

Sepultura - "Mind War" (thrash metal)









niedziela, 7 lipca 2013

Recenzja: "Kod druidów i sekrety Celtów"

Autor:  Leszek Matela
Liczba stron: 280
Cena rynkowa: 39,90 zł
Polska premiera: 2006
Opis wydawcy:

"Kultura celtycka to bardzo modny w ostat­nich latach temat. Wiele osób inte­re­suje się celtycką muzyką, fascy­nuje się trady­cjami i zabyt­kami Irlan­dii, Walii czy Breta­nii a nawet obcho­dzi dzień św. Patryka delek­tu­jąc się słyn­nym Guin­nes­sem. Tak naprawdę jednak ciągle bardzo mało wiemy o Celtach i ich boga­tej spuści­zny. Książka “Kod druidów i sekrety Celtów” ma za zada­nie wypeł­nić tę lukę. Autor nie chce w niej rozstrzy­gać kwestii histo­rycz­nych. Koncen­truje się przede wszyst­kim na tajem­ni­czej wiedzy Celtów, ich miej­scach mocy, zwycza­jach i rytu­ałach. Pomaga zrozu­mieć istotę wiedzy zako­do­wa­nej przez druidów, najbar­dziej wykształ­co­nej i wpły­wo­wej warstwy społecz­nej wśród plemion celtyc­kich. Spuści­zny celtyc­kiej nie znaj­dziemy bowiem w jakiś świętych księ­gach czy w monu­men­tal­nych świąty­niach, ale w ich mito­lo­gii, symbo­lach, w piśmie ogamicz­nym, rytu­ałach i zwycza­jach oraz w ich świętych miejscach. Dziś wciąż na nowo próbu­jemy odko­do­wy­wać tę wiedzę. Każda jej odsłona upew­nia nas, iż mistyczny świat Celtów to wspa­niały doro­bek ludz­ko­ści, z którego możemy skorzy­stać również współ­cze­śnie. Nic też dziw­nego, że kultura i ducho­wość celtycka coraz bardziej fascy­nuje ludzi XXI wieku i zdobywa coraz więk­sze uzna­nie i popularność."



Druidzi - magia i potęga



Któż z nas nie kojarzy towarzyszącego Asteriksowi i Obeliksowi Panoramiksa?  Kultura i mitologia celtycka do dzisiaj inspirują pisarzy, scenarzystów, muzyków. Bogata tradycja Celtów wciąż jest widoczna w zwyczajach takich państw jak Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, a nawet Polska. Pomimo tego wiele osób słyszało tylko o postaciach druidów i Galów, którzy nieraz stanowią całe ich mniemanie o tej bogatej cywilizacji. I to dzięki serii komiksów, bajek. A przecież Celtowie zasłynęli licznymi osiągnięciami, podbojami, obyczajami. Nawet tak znane na całym świecie święto -  Halloween - wywodzi się z celtyckiej uroczystości Samhain. Ich mitologia inspirowała m. in. J. R. R. Tolkiena i Andrzeja Sapkowskiego, w twórczości tych i wielu innych pisarzy można odnaleźć sporo nawiązań do celtyckich wierzeń. Sięgając po "Kod druidów i sekrety Celtów" chciałam bliżej zapoznać się z tą niezwykłą społecznością, jej codziennością i bóstwami. Miałam nadzieję na przyjemną w odbiorze, lekką, treściwą, magicznie porywającą podróż do ich rzeczywistości. Co zastałam? Czy publikacja Leszka Mateli spełniła moje oczekiwania? 

"Kod druidów i sekrety Celtów" stanowi małe kompendium wiedzy o Celtach, zasięgu ich przebywania, dokonaniach, życiu codziennym, kulturze, kulcie przyrody, mitologii, obrządkach, symbolach, druidach i ich znaczeniu w społeczeństwie, wpływie na inne cywilizacje oraz tradycje państw współczesnych. Leszek Matela wspomina też  o utworach literackich zainspirowanych celtyckim folklorem, znanych artystach wykonujących celtycką muzykę. Opisuje też odwiedzane przez nich niegdyś miejsca mocy i ich wpływ na zamieszkałą w pobliżu ludność. Z pewnością większość z nas kojarzy górę Ślęża. Niewielu jednak wie, że była ona miejscem kultu Słońca. Celtowie przebywali m.in. na terenie dzisiejszego województwa dolnośląskiego, opolskiego i małopolskiego, gdzie do teraz można natknąć się na pozostałości ich obecności. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak bogate dziedzictwo po sobie pozostawili, kiedy i w jaki sposób obchodzili święta bądź po prostu szukasz ciekawego przewodnika po celtyckiej cywilizacji, przystępnego również dla osoby, która dopiero zaczyna ją poznawać - sięgnij po publikację Leszka Mateli.


Książkę podzielono na rozdziały. W każdym z nich mamy do czynienia z innym zagadnieniem dotyczącym Celtów. Dużą uwagę poświęcono magii, religii, ale znajdziemy tu również opis ich ubioru, domostw, codziennych zajęć, tradycjach kulinarnych, rzemiośle. Poznamy celtyckie bóstwa, symbole ich kultury. Jednym z ciekawszych elementów jest też celtycki kult drzew i zwierząt oraz przewodnik po miejscach, które oni zamieszkiwali. Całość dopełnia kilka informacji o celtyckich językach i kolorowe zdjęcia.

"Kod druidów i sekrety Celtów" to przystępna, napisana lekkim językiem, zwięzła i interesująca pozycja podejmująca tematykę Celtów. Pomimo niewielkiej objętości obfituje w ciekawostki, nawiązuje do Polski, jest aktualna i odnosi się do występujących obecnie tradycji z różnych stron świata. Pokazuje, jak bardzo nie doceniamy ich cywilizacji. Udowadnia, że ta kultura wciąż może pasjonować, 
inspirować i w jakimś stopniu być obecna w naszym życiu codziennym. Nie nudzi,  jest krótka, konkretna, rzetelna. Może być dobrą książką dla czytelników w różnym wieku, również tych rozpoczynających swoją przygodę z Celtami. 

Książkę Leszka Mateli czytało mi się bardzo szybko, będę ją miło wspominać i z pewnością wrócę do niektórych rozdziałów. Szkoda, że na rynku jest stosunkowo niewiele pozycji obejmujących tematykę Celtów, którzy stworzyli naprawdę wspaniałą, godną uwagi cywilizację. 


POLECAM:  wszystkim zainteresowanym starożytnymi cywilizacjami, mitologiami, Celtami, szukającym zwięzłej i ciekawej pozycji podejmującej taką tematykę.

NIE POLECAM: osobom szukającym bardzo szczegółowego źródła informacji o Celtach i ich dokonaniach.



Moja ocena:

9/10,      5




Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii




~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Utwory na dziś:

Enya - "Athair ar Neamh" (new age/muzyka celtycka)

Eluveitie - "Alesia" (celtic/pagan folk metal)






czwartek, 4 lipca 2013

Recenzja: "Wampiry wśród nas. Ukryta prawda"

Autor:  Konstantinos
Tytuł oryginalny: Vampires: The Occult Truth
Tłumaczenie: Ewa Androsiuk-Kotarska 
Liczba stron: 220
Cena rynkowa: 34,30 zł
Polska premiera: listopad 2011
Opis wydawcy:

"Świat oszalał na punkcie wampirów. Już w średniowieczu krążyły o nich mity, lecz dopiero setki lat później przeżywają one renesans swojej popularności. Czas odpowiedzieć sobie na pytanie jakie są naprawdę. Czy bliżej im do Draculi czy też raczej do postaci przedstawionych w serii „Zmierzch”. I czy oby na pewno stanowią tylko i wyłącznie fikcję będącą pożywką dla rządnych sensacji filmowców i pisarzy? 



Konstantinos – neopoganin do piętnastu lat zgłębiający mroczną stronę okultyzmu – nie tylko odnalazł prawdę dotyczącą wampirów, ale także nawiązał z nimi bezpośredni kontakt. Udało mu się odpowiedzieć nie tylko na pytanie, kim są, ale i jakimi mocami dysponują. Sklasyfikował cztery podstawowe rodzaje wampirów i opracował sposoby na niezawodną ochronę przed ich oddziaływaniem. Opisał ewolucję mitu wampira na przestrzeni wieków i obnażył prawdziwe oblicze współczesnych krwiopijców. Autor wyjaśnił również, jak wampir może być jednocześnie szanowanym członkiem społeczeństwa i przykładną głową rodziny. Przeanalizował zarówno nieśmiertelnych krwiopijców jak i tzw. wampiry energetyczne. 



Sprawdź... być może jeden z nich jest Twoim sąsiadem!"




Mieć wampira za sąsiada


Książek o wampirach było, jest i będzie mnóstwo. Motyw żywiących się ludzką krwią i  energią stworów nocy przewija się w filmie i literaturze od wieków. Jest niezmienną inspiracją dla twórców szeroko pojętej grozy,  romansów, fantasy, ludowych podań, legend, baśni, elementem badań parapsychologów, tematem prac maturalnych. Fenomenem przywróconym w ostatnich latach do popularności. Krwiopijca to jedna z niewielu istot, której nie można zaszufladkować do określonego grona odbiorców, konkretnego wyobrażenia. Nie poddaje się stereotypom. Potrafi być zarówno wrażliwym, posiadającym sumienie obiektem miłosnych westchnień, jak i inteligentnym, okrutnym, manipulującym innymi dżentelmenem oraz pozbawioną ludzkich odruchów, prymitywną, rozszarpującą przypadkowe gardła kreaturą, która kieruje się tylko prymitywnym instynktem. Nawet w polskim folklorze spotykamy się z określeniem "wąpierz". Od najmłodszych lat interesuję się tematyką wampiryzmu w kulturze i nie tylko. Sięgając po "Wampiry wśród nas. Ukryta prawda" chciałam zapoznać się ze świeżym spojrzeniem na historię motywu wampira, zaintrygowała mnie też informacja o wampirach energetycznych i tych nieświadomych swojego jestestwa. Czy publikacja Konstantinosa wnosi coś nowego do tłumu pozycji z wątkiem wampirycznym? 

"Wampiry wśród nas. Ukryta prawda" to interesująca przeprawa przez motyw wampira - od starożytności do czasów współczesnych. Autor przedstawia nam rozwój i historię jego wizerunku w starożytnych wierzeniach, legendach, filmie, książkach. Ponadto zapoznaje nas z historycznymi pierwowzorami obrazu krwiopijców. Opowiada też o swoich osobistych przypuszczeniach, badaniach i doświadczeniach związanych z tzw. wampiryzmem widmowym. Wyobraź sobie, że można być wampirem i o tym nie wiedzieć. Że znienawidzona przez Ciebie osoba bez Twojej wiedzy skutecznie pozbawia Cię energii i dobrego samopoczucia... i możesz temu zapobiec. Jak rozpoznać takiego "pasożyta"? Kiedy pojawiły się pierwsze wzmianki o stworach nocy? Jeśli szukasz publikacji oryginalnie podchodzącej do tematu, przybliżającej  tradycyjny i mniej znany obraz wampira - sięgnij po książkę Konstantinosa - pasjonata tej tematyki i znawcy tych stworzeń.

Publikacja dzieli się na dziesięć zasadniczych rozdziałów, każdy z nich zajmuje się innym aspektem dotyczącym postaci wampira. Już we wstępie autor pozostawia nam samodzielny osąd prawdziwości przytaczanych przez niego faktów, wiedzy, przypuszczeń. Pozwala, by - wedle naszej woli - potraktować jego dzieło poważnie bądź z pobłażliwym przymrużeniem oka. Dlaczego? Konstantinos mówi zarówno o wampiryzmie fikcyjnym, kulturowym, filmowym, jak i bada przypadki osób podających się za wampiry i rozważa przypadki ich działalności we współczesnym świecie. Przytacza nam też fragmenty listów od osób uważających się za te istoty i robiących wszystko, by się nimi stać - włącznie z dość kontrowersyjnymi i szkodliwymi nawykami żywieniowymi. Ciekawych historii nie brakuje i stanowi to jedną z mocniejszych stron książki, bo ludzie, by zyskać odpowiedni rozgłos bądź upodobnić się do swoich ulubieńców - są zdolni zrobić prawie wszystko. 

"Wampiry wśród nas. Ukryta prawda" to pozycja zaskakująca świeżością w spojrzeniu na wampiryzm. Wyróżnia się, miejscami zaskakuje, prezentuje świeże spojrzenie na wampiry, pozbawione przesłodzenia bądź przewidywalności. Oryginalne spostrzeżenia i zainteresowania Konstantinosa nie muszą wszystkich przekonać do przyjęcia jego poglądów, ale z pewnością powinny zaintrygować każdego pasjonata tych istot. Czytając trudno się nudzić, widać, że książka została napisana z pasją, a wiedza autora jest bardzo rozległa. Dla mnie najciekawszym elementem jest krótki przewodnik dotyczący wierzeń z różnych stron świata , w których wspomina się te istoty - włączając m. in. Mezopotamię, Indie, Afrykę, Amerykę Północną i Południową. Całość prezentuje się zwięźle, ale obejmuje dużą ilość ciekawostek, w tym o postaciach historycznych - takich jak Elżbieta Batory i Wład Drakula. 

Książkę charakteryzuje lekki język, przeciętny odbiorca nie powinien mieć z nim najmniejszych problemów. Każdy temat został ciekawie przedstawiony, nieraz lekko subiektywnie. Dodatkowy plus stanowią historie z życia autora, obfitujące w powiązania z wampiryzmem. Całość nie jest obszerna, zachęca tym do samodzielnego zgłębiania mniej rozwiniętych wątków.

Pozycja "Wampiry wśród nas. Ukryta prawda" była dla mnie przyjemną czytelniczą przygodą, nieraz zaskakującą, lekką, zachęciła mnie do zapoznania się z kilkoma starożytnymi kulturami i legendami. Z pewnością kiedyś do niej wrócę, bo nie można odmówić jej oryginalności.


POLECAM:  wszystkim miłośnikom wampirów, również tym znudzonym schematycznymi książkami na ich temat, osobom szukającym krótkiego kompendium wiedzy o tych istotach.

NIE POLECAM: czytelnikom szukającym bardzo szczegółowego źródła informacji o wampirach bądź tym zainteresowanym tylko i wyłącznie historią motywu wampiryzmu w kulturze. 



Moja ocena:

8/10,      4+




Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Utwór na dziś:

Bauhaus - "Bela Lugosi's Dead" (gothic rock/post-punk)


ZAPRASZAM TEŻ DO OBSERWOWANIA BLOGA W GOOGLE+ :-)



poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Recenzja: "Kot święty i przeklęty"

Autor:  Bogda Balicka
Liczba stron: 154
Cena rynkowa: 19,90 zł
Wydawnictwo:  Studio Astropsychologii
Polska premiera: 2006
Opis wydawcy:

"Miau! A otóż i fantastyczne zjawisko jakim jest kot! Miękki, zgrabny, puszysty ale i nieprzenikniony, władczy, zagadkowy, arystokratyczny - inteligentny. 

Kot bywa też magiczny i symboliczny. Któż o tym nie wie spotykając go na swojej drodze. I to jeszcze czarnego! Nawet najbardziej odważni i sceptyczni poczują się nieswojo. Od starożytnego Egiptu poprzez Japonię, do dzisiejszej Europy kot wzbudza podziw i szacunek.

 Dla zakochanych w kotach po same uszy (od koniuszków wąsów po ostatnie włosy ogona) - biblia absolutnie obowiązkowa! 
Miauuuu..."


Mrucząc o boskości i niezależności



Koty podziwiam i cenię od zawsze, gdyż towarzyszyły mi od pierwszych lat życia. Nie tylko za wygląd i prezencję, ale również i za usposobienie. Można powiedzieć, że słabość do tych  istot jest cechą charakterystyczną większości osób w mojej rodzinie. Zwierzęta te są tak niezwykłe, kontrowersyjne i fascynujące, że trudno przejść obok nich obojętnie. Czczone w Starożytnym Egipcie, znienawidzone w średniowiecznej Europie - nieustannie szokują i inspirują. Ich sposób bycia, dystans do świata, elegancja, instynkt sprytnego, zwinnego drapieżnika skryty pod dużymi, błyszczącymi oczami, słodką ekspresją i zmiękczającym ludzkie serca "Miauuu", wyjątkowość i specyficzność zawiłego charakteru sprawiły, że wciąż zdobywają zarówno nowych zwolenników, jak i przeciwników.  Do tej pory większość przeczytanych przeze mnie książek o kotach podejmowało tematykę kocich ras, zachowania i opiekowania się kotem, do minimum ograniczało natomiast informację o wpływie tych zwierząt na sztukę, literaturę, kulturę masową. Dlatego, licząc na zaznajomienie się z innymi, mniej znanymi ciekawostkami na ich temat, z przyjemnością sięgnęłam po publikację "Kot święty i przeklęty". Czy mój wybór okazał się słuszny?  

"Kot święty i przeklęty" Bogdy Balickiej stanowi małe kompendium wiedzy na temat kotów, również jako motywu w literaturze, filmie, sztuce. Książka przedstawia nam historię postrzegania tych zwierząt od starożytności, przez średniowiecze - aż po czasy współczesne, kocie zachowania, zboczenia i małe dziwactwa. Opowiada zarówno o miejscach i przyczynach ich kultu, jak i o ich prześladowaniach, zabobonach i przesądach o nich mówiących. Autorka porusza również tematykę kociej psychologii, praw oraz... substancji odurzających. Wspomina o zawiłej symbolice tych istot, ich znaczeniu w życiu człowieka, swoich własnych doświadczeniach z nimi związanymi - jak na wielką miłośniczkę kotów przystało. Jeśli chcesz poznać tajemnice skryte za kocimi oczętami i wąsami bądź po prostu jesteś miłośnikiem tych niezwykłych zwierząt - "Kot święty i przeklęty" to pozycja właśnie dla Ciebie, napisana przez prawdziwą pasjonatkę dla innych pasjonatów, niepowtarzalna i interesująca - jak sam kot.

Publikacja została podzielona na siedem rozdziałów, powoli wprowadzających nas w większość związanych z kotami zagadnień. Bogda Balicka odpuściła sobie długi wywód dotyczący kocich ras. Skupiła się na elementach poruszanych w niewielu książkach o kotach,  
jego aspekcie kulturowym, religijnym. Przedstawiła powiązania między kocimi intencjami a zachowaniem, kocie rekordy, przyczyny nieporozumień między psami i kotami, związkiem między cechami charakteru kota a jego właściciela, przytoczyła ciekawe cytaty tyczące się tych zwierząt, interesujące anegdoty. Omówiła ich najwspanialsze i najbardziej wyróżniające się możliwości, zmysły i zachowania, konsekwencje posiadania tych istot, ich wpływ na człowieka i otoczenie, różnorodność charakteru - w ujęciu niezależnego, wolnego, eleganckiego drapieżnika. Nie zabraknie tu też informacji o religiach stawiających kota na piedestale - zarówno o wierzeniach egipskich, jak i nordyckich, azjatyckich oraz osobistych doświadczeniach autorki z jej własnym ulubieńcami.

"Kot święty i przeklęty" zawiera mnóstwo odwołań do literatury podejmującej motyw kota - zarówno tej powszechnie znanej, jak i mniej popularnej. Autorka rekomenduje dzieła mogące dodatkowo poszerzyć naszą wiedzę o tych istotach - fantastykę, książki popularnonaukowe i nie tylko. Porusza również problem utożsamiania ich ze złymi mocami, pechem oraz przesądami. Ukazuje te zwierzęta w bardzo szerokim aspekcie kulturowym.

Książka jest napisana przystępnie, zwięźle, z humorem, lekko i bez zbędnego patosu. Bogda Balicka stworzyła interesującą pozycję i pokazała, że o kotach wciąż można napisać coś nowego. Jej obserwacje dotyczące tych wspaniałych istot intrygują, bawią i zachęcają do poszerzenia naszej wiedzy na ich temat. Sprawiają, że całość czyta się naprawdę szybko i łatwo. "Kot święty i przeklęty" gwarantuje chwilę przyjemności dla wszystkich zafascynowanych tymi mruczącymi drapieżnikami, może być dobrym prezentem dla każdego ich miłośnika.

Mój czas spędzony z publikacją Bogdy Balickiej będę wspominać bardzo dobrze, czytałam ją  z uśmiechem na twarzy. Z chęcią zapoznam się z zaproponowaną przez autorkę literaturą. Miłym zaskoczeniem były dla mnie zabawne historie z życia kotów autorki i jej znajomych.


POLECAM: wszystkim miłośnikom i właścicielom kotów bądź po prostu osobom zainteresowanym historią motywu kota w kulturze różnych wierzeń i narodów.

NIE POLECAM: czytelnikom szukającym pozycji szczegółowo opisującej kocie rasy i sposób opiekowania się kotem.




Moja ocena:

9/10,        5




Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii




~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 

Utwór na dziś:


Pantera - "Domination" (thrash metal)








niedziela, 21 kwietnia 2013

Recenzja: "Tajemnice Słowian"


Autor:  Leszek Matela
Liczba stron: 242
Cena rynkowa: 39,90 zł
Polska premiera: 2005
Opis wydawcy:

"Książka ukazuje tajemnice Słowian i ich miejsc mocy. Jej autorem jest Leszek Matela, znany z licznych publikacji z dziedziny zjawisk nieznanych, geomancji i radiestezji. Książka przedstawia tajemniczą wiedzę i osiągnięcia Słowian szczególnie zamieszkujących terytorium Polski. Ukazuje ich fascynujący świat, zwyczaje, obrzędy i rytuały. Prezentuje też możliwości praktycznego wykorzystania spuścizny Słowian, wypływającej z ich znajomości przyrody i jej mocy leczniczych. Książka jest również unikalnym przewodnikiem po słowiańskich miejscach kultu. 
Jeśli chcesz poznać wspaniałą spuściznę dawnych Słowian, ich niezwykły i tajemniczy świat, sięgnij do korzeni."




Powrót do korzeni

  

Odkąd pamiętam fascynują mnie starożytne cywilizacje, ich mitologie, obyczajowość. Jak dotąd koncentrowałam się głównie na mitach i zwyczajach dawnej kultury śródziemnomorskiej i azjatyckiej, gdyż dostęp do informacji na ich temat był stosunkowo łatwy, powszechnie dostępny i bardzo popularny. Dziedzictwo Słowian i ich wierzeń zainteresowały mnie, gdy skończyłam dziesięć lat - zaraz po przeczytaniu  "Sagi o wiedźminie" A. Sapkowskiego. Stworzenia pojawiające się w historii zachęciły mnie do zapoznania się z rodzimą demonologią. Mimo wszystko do tej pary nie dane mi było spotkać się z książką podejmującą tematykę słowiańskich przodków szczegółowo i dlatego z wielką przyjemnością sięgnęłam po"Tajemnice Słowian", licząc na to, że pozycja ta w pełni zaspokoi moją ciekawość na temat zamieszkujących niegdyś terytorium Polski plemion. Czy publikacja Leszka Mateli spełniła moje oczekiwania?

"Tajemnice Słowian" prezentują nam obszerne spojrzenie na kulturę Słowian zamieszkujących niegdyś Polskę, ale nie tylko. Zapewne większość z nas ma bardzo wąskie pojęcie na temat kultury słowiańskich przodków. A szkoda, bo sporo elementów naszego życia codziennego wiąże się z ich dawnymi obyczajami. Wiele przesądów i przysłów, z którymi zdarza nam się na co dzień zetknąć zaczerpnęliśmy właśnie z ich zwyczajów. Można powiedzieć, że mitologia słowiańskich plemion jest w dzisiejszych czasach nieco dyskryminowana, zarówno w toku szkolnej edukacji, jak i przez media, promujące greckie, rzymskie, egipskie, nordyckie mity. Leszek Matela ukazuje piękno rodzimych, polskich wierzeń - równie zróżnicowanych i interesujących, jak pierwotne kulty innych krajów. Wskazuje dawne miejsca ich obrządków,     
wspomina o powiązaniach z cywilizacją celtycką i nordycką, prezentuje rodzime bóstwa, słowiańskie święta, zwyczaje, podkreśla szacunek, jakim darzyli naturę, opisuje symbolikę ważnych dla nich roślin, miejsc. Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak mocno polska obyczajowość jest związana ze Słowianami, pragniesz spojrzeć na rzecywistość z nowej, świeżej perspektywy, pełnej radości z otaczającej Cię przyrody... sięgnij po "Tajemnice Słowian".

Książka dzieli się na opatrzone tytułami rozdziały, co jest dużym udogodnieniem, bo w każdej chwili można wrócić do tematu, który szczególnie nas zainteresował. Autor przystępnie przedstawił zarówno obrzędy, wiarę, jak i życie codzienne Słowian. Omówił ich historię, sposób celebracji świąt i przełomowych momentów w życiu - od narodzin Słowianina, przez jego małżeństwo - aż po śmierć. Nie zapomniał też o niezwykle interesującym aspekcie związanym z ich wierzeniami. Na kartach publikacji spotkamy się m. in. ze strzygą, krasnoludkami, wampirami, wilkołakami, topielcami - słowiańską demonologią, która zainspirowała wielu twórców polskiej fantastyki, nie zabraknie też odniesień do sztuki Słowian, sposobu żywienia, kultu, jakim otaczali drzewa, mające dla nich duże znaczenie zarówno ze względów religijnych, jak i terapeutycznych, opisu otoczenia, w którym się obracali - osad, domostw oraz ich sposobu ubierania się.

Sporą część "Tajemnic Słowian" zajmują odniesienia do słowiańskich rytuałów, wróżb i magii. Znajdziemy tu krótki przewodnik po najważniejszych miejscach czci ich bóstw, które do dzisiaj przyciągają turystów swoją niezwykłością. Książka zawiera też informacje o innych, przydatnych w poznawaniu świata Słowian źródłach - literaturze i stronach internetowych oraz dokonaniach archeologicznych na terenach niegdyś przez nich zamieszkiwanych. Stanowi również mały przewodnik po uzdrawiających właściwościach rosnących w Polsce drzew.


Język publikacji jest prosty i przystępny, poszczególne tematy zostały wyjaśnione dosyć dokładnie, nie ma tu przesytu informacji, czy też zbytniego przywiązania do drobnych szczegółów. Książkę czyta się przyjemnie, a omówione ciekawostki przyciągają uwagę odbiorcy, zachęcają do głębszego zapoznania się z tematem. Autor omówił większość zagadnień związanych ze Słowianami. Duży plus stanowią przedstawione w "Tajemnicach Słowian" przesądy i przysłowia, które przetrwały do dnia dzisiejszego. Dzięki nim możemy odczuć większą więź z naszymi przodkami. Pozycja powinna zadowolić wszystkich pragnących dowiedzieć się czegoś na temat kultury, obyczajów i wierzeń tej cywilizacji.


"Tajemnice Słowian" całkowicie mnie pochłonęły, nie spodziewałam się, że świat Słowian tak bardzo mnie zaintryguje. Z przyjemnością pogłębie wiedzę zdobytą dzięki tej książce. Szkoda, że na rynku rzadko pojawiają się pozycje obejmujące tę tematykę. 



POLECAM: wszystkim zainteresowanym kulturą, mitologią, życiem codziennym Słowian, zarówno osobom, które dopiero zaczęły zapoznawać się z tą cywilizacją, jak i tym nieco bardziej zaaawansowanym w temacie.


NIE POLECAM: czytelnikom szukającym pozycji obejmującej tematykę Słowian tylko i wyłącznie w szczegółowym kontekście historycznym bądź mitologicznym.





Moja ocena:

9/10,      5        



   
 Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii   



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 

Utwór na dziś:
Radogost - "Niechaj stanie się dzień" (folk/pagan metal)